Sejmowa komisja do spraw Unii Europejskiej poparła wczoraj europejską dyrektywę dotyczącą dzieł osieroconych. Nowe regulacje, które uporządkują kwestię dostępu do książek, filmów lub zdjęć nieznanych autorów, opracowuje właśnie Parlament Europejski i Rada.

Zgodnie z europejskimi propozycjami status dzieła osieroconego będzie można nadać utworom dopiero po zakończeniu starannych poszukiwań ich twórców. Jeśli autor nie zostanie odnaleziony, film lub powieść mają zostać uznane za dzieła osierocone na terenie całej Unii. Takie utwory będzie można udostępnić w internecie do celów kulturalnych i edukacyjnych bez konieczności uzyskania wcześniejszego zezwolenia osoby dysponującej prawem do dzieła. Według wiceminister kultury Moniki Smoleń podczas prac legislacyjnych polski rząd będzie dążyć do tego, by dyrektywą został objęty jak najszerszy katalog utworów. W szczególności regulacje powinny dotyczyć dzieł literackich, dźwiękowych i audiowizualnych.