Skimming to kopiowanie kart płatniczych.

– Skala tego typu oszustw rośnie wraz z liczbą kart płatniczych na rynku i transakcji elektronicznych. To również skutek zwiększającej się popularności zakupów w sieci – tłumaczy Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.

Jak podaje Alior Bank, od początku 2011 roku klienci tego właśnie banku zgłosili 10 przypadków podrobienia karty do bankomatu. Bank Millennium od początku roku odnotował natomiast cztery ataki skimmingowe, podczas których zostało poszkodowanych około 180 osób.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy policja wykryła kilka przestępstw polegających na kopiowaniu kart płatniczych.

Złodzieje złapani

Chorzowscy funkcjonariusze zatrzymali dwóch obywateli Bułgarii podejrzanych o skimming. Jeden z zatrzymanych wchodził w skład międzynarodowej grupy zajmującej się skimmingiem. Europol ustalił, że sprawa miała początek we Włoszech. Zorganizowani przestępcy działali na terenie całej Europy. Jak podaje policja, podrobiono kilkanaście tysięcy kart płatniczych. Przy ich wykorzystaniu ukradziono kilkadziesiąt milionów euro z kont bankowych na całym kontynencie.

W zeszłym miesiącu na policję w Gdańsku zgłosiło się ponad 40 osób. Z kont bankowych większości poszkodowanych zginęło po kilkaset złotych. Wszyscy poszkodowani dokonali transakcji w bankomatach, gdzie zostały zainstalowane skanery umożliwiające podrabianie kart.

Współpracujący ze sobą funkcjonariusze z Krakowa i Warszawy zatrzymali z kolei dwóch obywateli Rumunii, którzy po skopiowaniu kart zdołali ukraść aż 200 tys. zł. Mężczyźni działali prawdopodobnie na warszawskiej Ochocie. Policja znalazła przy nich urządzenia służące do skanowania kart. Na wniosek warszawskiej prokuratury sąd aresztował ich na trzy miesiące.

Przewidziane w polskim prawie kary za skimming są wysokie. Za popełnienie tego przestępstwa grozi aż 25 lat więzienia. Zgodnie z kodeksem karnym (art. 310) najniższa kara za podrabianie kart bankomatowych to 5 lat pozbawienia wolności. Osobie, która sfałszowane karty do bankomatów będzie przechowywać, przenosić, ukrywać lub pomagać w ich zdobyciu, grozi kara więzienia od roku do 10 lat.

Blokowanie konta

Mariusz Sokołowski radzi klientom banków, aby w sytuacji, gdy padną ofiarą działających w ten sposób przestępców, niezwłocznie powiadomili o tym policję lub prokuraturę.

Jednocześnie pokrzywdzone osoby powinny skontaktować się z bankiem, w którym założyły konto. W większości przypadków możliwe jest to przez całą dobę.

Powiadomienie wyłącznie funkcjonariuszy o zaistniałej sytuacji nie rozwiązuje bowiem problemu. Tylko pracownicy banku mają możliwość zablokowania konta, unieważnienia karty i bezpłatnego wydania nowej.

– Jeśli dostaniemy sygnał, np. z policji, że na którymś z bankomatów zostało zainstalowane urządzenie skanujące, natychmiast sprawdzamy, którzy klienci i w jakim dniach wypłacali tam pieniądze, i profilaktycznie blokujemy karty – wyjaśnia Arkadiusz Mierzwa, rzecznik prasowy banku Pekao SA.

Dodaje, że wówczas unieważnione zostają nawet karty tych klientów, którzy nie skarżyli się jeszcze na brak środków na koncie, ale korzystali z podejrzanych bankomatów.

Oszuści nie muszą bowiem wypłacać gotówki od razu. Mogą z tym poczekać np. pół roku. Brak podejrzanych operacji nie oznacza więc, że karta nie została podrobiona.