Zagraniczni bukmacherzy prowadzą działalność w polskiej sieci bez zezwoleń, choć prawo tego zakazuje. Celnicy odpowiadają: nie mamy narzędzi, by zablokować te praktyki.
Publikacja: 18 lipca 2011, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: badziewiak66 z IP: 83.20.13.* (2011-07-18 09:18)
TO jest właśnie majstersztyk , coś co (nie) rząd Donalda Tuska dopracował do perfekcji. Klecą ustawy albo z góry niekonstytucyjne ( oświadczenia zamiast pozwoleń na budowę , walka z dopalaczami , kodeks wyborczy ) albo oczywiście niewykonalne jak ta wyżej opisana, czy słynna regulująca upadłość konsumencką. Te miliony wydane na proces legislacyjny , te dyskusje w mediach , ta wrzawa mają jedynie przekonać o tym że "coś" na Wiejskiej się robi. Nie ma nic gorszego kiedy stanowienie prawa staje się elementem pr-owskiej propagandy. Zamiast budować stabilne państwo pływamy na jakiś konstrukcyjnych podróbkach.
2: lllll z IP: 83.30.210.* (2011-07-18 10:23)
na zagranicznych nie ma bata natomiast na Polakow szybko sie znajdzie
3: Donald MA TOLE z IP: 193.239.127.* (2011-07-18 16:57)
Tobet,Unibet, Bet at home smieja sie w twarz Tuskowi. Na meczu Wisły w Rydze rzesza kibiców mogla idealnie widziec loga sponsorow firm bukmacherskich. Podobny obrazek bedzie w meczu Dundee v Slask. Panie Kapica gratuluje mózgu bo jest pan mianowany do antynobla 2011 za swoje złote mysli". Tak trzymac!
4: POLAK z IP: 46.113.214.* (2011-07-18 18:06)
glosujcie dalej na tego dziada...to bedzie wam dobrze...

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.