Byli właściciele kamienic odebranych na podstawie dekretu warszawskiego mieli nadzieję, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego otworzy im drogę do szybkiego uzyskania odszkodowania za utracone nieruchomości. Jednak trybunał nie wyszedł naprzeciw ich oczekiwaniom. W wyroku z 13 czerwca 2011 roku orzekał o niekonstytucyjności art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Publikacja: 17 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 17 czerwca 2011, 10:35
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: zmasakrowany z IP: 195.136.20.* (2011-06-17 13:11)
Panie mecenasie masakra. Czyli jeżeli ktoś by mi zabrał kiedyś dom, to Pana zdaniem nie mogę żądać odszkodowania dopóki ten ktoś uchwali w których mi na to pozwoli?
2: Samson III z IP: 77.65.50.* (2011-06-17 20:15)
To teraz niech pan mecenas porówna trzy sytuacje, które miały miejsce w ostatnim czasie, dotyczące reprywatyzacji :
1.Wyrok TK w sprawie niekonstytucyjności Komisji Majątkowej dotyczącej zwrotu mienia kościołowi katolickiemu w Polsce i zasady zwrotu mienia obowiązujące w tej Komisji.
2.Wyrok TK w sprawie dekretu Bieruta, dotyczący kamienic warszawskich.
3.Wyrok Sądu Apelacyjnego dotyczący INDYWIDUALNEGO, toczącego się od DWUDZIESTU LAT, procesu o zwrot nieruchomości, odebranej na podstawie dekretu PKWN, nakazujący skierowanie sprawy OD POCZĄTKU, do Sądu Administracyjnego, z powodu orzeczenia TK o własciwości drogi cywilnej w tych sprawach, a następnie orzeczenia NSA o uznawaniu tylko drogi administracyjnej w TYCH SAMYCH SPRAWACH. Efektem było umarzanie spraw administracyjnych.Wnioski o odwieszenie tych spraw, kwitowane są przez Min. Rolnictwa stwierdzeniem : odpowiemy ZA ROK, bo mamy dużo roboty.
Wszystkie sprawy dotyczą bezprawia powojennego, zabranego dekretem PKWN, tych samych grup osób.Proszę zrobić analizę porównawczą i całościową, z wnioskami dotyczącymi dyskryminacji całych grup obywateli polskich.
I najważniejsze pytanie : kto stosuje, lub nie dostrzega, swoim argusowym okiem, tej nierówności ???
3: michael z IP: 91.192.89.* (2011-07-27 08:42)
Art.32 Konstytucji.Wszyscy obywatele są wobec prawa równi.Nie rozumiem Trybunału Konstytucyjnego.Po co mutrzymywac organ, który debatuje i wydaje wyroki, które miast porządkowac prawo i stanowić przeciwwagę dla komunistów z Wiejskiej, sankcjonujących stalinowskie Dekerety Bieruta przez nie uchwalanie ustawy reporywatryzacyjnej, to TK wydaje wyrok, w którym stwierdza, że jest nie ok. Tyle to i ja i inni obywatele wiedzą od dawna. I piszę to i stwierdzam, za o wiele mniejsze pieniądze niż sędziowie. Po pierwsze, dlaczego odzyskali swoje nieruchomośći ludzie, którzy mieli mniejsze nieruchomośći(okreśłona ilość izb).Po drugie, dlaczego Komisja Majątkowa istniała i i zwracałą na lewo i prawo majątek kościołowi. Po trzecie, dlaczego zabużanie dostają(wolno bo wolno), ale dostają odszkodowania i to za mienie zagranicą, a właściciele i ich sadkobiercy gruntów warszawskich figę z makiem. Takie wyroki TK pokazują w całej rozciągłości rozkład państwa.To tak, jakby policjant podszedł do złodzieja, i powiedział, że źle robi, a potem sędzia stwierdził, że ten złodzieji źle robi. A potem obaj wypuścicliby tego złodzieja i nadal korzystałby z ukradzionej rzeczy. P

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.