Aby skrócić czas, w jakim po wygaśnięciu mandatu w miejsce radnego wejdzie inna osoba mająca na liście kandydatów kolejno największą liczbę głosów, muszą zostać zmienione przepisy kodeksu wyborczego. Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wyborczy oraz o zmianie ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Kodeks wyborczy. Zaproponowano, że prawo wygaśnięcia mandatu radnego w razie jego śmierci, utraty prawa wybieralności, zrzeczenia się wyboru mandatu na piśmie oraz orzeczenia niezdolności do pracy lub samodzielnej egzystencji stwierdzi komisarz. Zrobi to niezwłocznie, gdy fakt ten potwierdzi akt zgonu, prawomocny wyrok sądu lub orzeczenie o niezdolności do pracy i w wojewódzkim dzienniku urzędowym zamieści stosowne obwieszczenie. W wojewódzkim dzienniku urzędowym zostanie ogłoszona informacja o wstąpieniu na miejsce radnego kandydata z tej samej listy, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów i nie utracił prawa wybieralności.

Projekt przewiduje, że komisarzowi wyborczemu należy zgłosić oświadczenie kandydata zrzekającego się pierwszeństwa do obsadzenia mandatu na rzecz kandydata z tej samej listy, który uzyskał kolejno największą liczbę głosów.

Gdy stwierdzając wygaśnięcie, trzeba ocenić okoliczności sprawy lub radny i wójt muszą złożyć wyjaśnienia, to rada podejmie uchwałę o tym, że mandat wygasł. Przysługuje od niej skarga do sądu administracyjnego w ciągu 7 dni. Gdy rada nie wyda uchwały, to sprawę rozstrzygnie wojewoda, wydając zarządzenie zastępcze.