Obowiązują one w stosunku do przywozu alkoholu zarówno z państw Unii Europejskiej, jak i spoza jej terenu, ale stosowane w obu tych przypadkach normy są różne. Z UE można jednorazowo przywieźć 10 litrów alkoholu etylowego, 90 litrów wina, 60 litrów wina musującego i 110 litrów piwa.

Sylwia Stelmachowska z Ministerstwa Finansów wyjaśnia, że bardziej rygorystyczne normy obowiązują wobec przywozu alkoholu z państw nienależących do UE. Stamtąd podróżny, który ukończył 17 lat, może przywieźć do Polski:

● 1 litr napojów powstałych w wyniku destylacji i wyrobów spirytusowych o mocy objętościowej alkoholu powyżej 22 proc., alkoholu etylowego nieskażonego o mocy objętościowej alkoholu wynoszącej 80 proc. i więcej (np. wódki),

● 2 litry alkoholu i napojów alkoholowych o mocy objętościowej alkoholu nieprzekraczającej 22 proc. (np. likierów),

● 4 litry win niemusujących,

● 16 litrów piwa.

Zwolnienie można stosować do dowolnego połączenia różnych rodzajów alkoholu i napojów alkoholowych wymienionych jako pierwsza i druga norma.

– Warunkiem zwolnienia jest to, by suma wartości procentowych wykorzystywanych z poszczególnych zwolnień nie przekraczała 100 proc. – zastrzega Sylwia Stelmachowska.

Jeszcze ostrzejsze limity dotyczą przywozu napojów alkoholowych przez podróżnych, którzy ukończyli 17 lat, mieszkają lub pracują w strefie nadgranicznej lub są członkami załogi środków transportu wykorzystywanych do podróży z terytorium państwa trzeciego na terytorium Polski. Mogą oni przywieźć:

● 0,5 litra napojów powstałych w wyniku destylacji i wyrobów spirytusowych o mocy objętościowej alkoholu powyżej 22 proc., alkoholu etylowego nieskażonego o mocy objętościowej alkoholu wynoszącej 80 proc. i więcej,

● 0,5 litra alkoholu i napojów alkoholowych o mocy objętościowej alkoholu nieprzekraczającej 22 proc.,

● 0,5 litra win niemusujących,

● 2 litry piwa.

Także w tym przypadku można stosować zwolnienie do dowolnego połączenia różnych rodzajów alkoholu i napojów alkoholowych wymienionych jako pierwsza i druga norma. Warunkiem jest również to, by suma wartości procentowych wykorzystywanych z poszczególnych zwolnień nie przekraczała 100 proc.