Ważą się losy tegorocznego dnia bezpłatnych porad adwokackich. Czwartego czerwca miał się odbyć już po raz piąty, ale Naczelna Rada Adwokacja rozważa jego odwołanie. Po nałożonym przez ministra finansów obowiązku posiadania przez adwokatów kas fiskalnych pojawił się problem rejestrowania wszelkich usług, w tym porad prawnych udzielanych pro bono
Publikacja: 30 maja 2011, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Miły z IP: 62.87.131.* (2011-05-30 08:52)
Ten raz w roku moglibyście zapłacić VAT z własznej kieszeni, tym bardziej że przeciętny Kowalski czasami w ciagu miesiąca płaci większy podatek dochodowy niż adwokaci i radcy w ciągu całego roku podatkowego. Poza tym, wystarczy zapytać średnio inteligentnego księgowego jak sobie poradzić z problemem... Chyba że działalnośc pro bono raz na 360 dni kalendarzowych nadmiernie uwiera...
2: Michał z IP: 95.51.103.* (2011-05-30 08:59)
A politycy jak zwykle. Ustanowią bubel a potem nabierają wody w usta i nie tłumaczą jak ten bubel stosować w praktyce.
3: wjw z IP: 77.115.134.* (2011-05-30 09:45)
Bo to państwo jak w PRL.
Jak mówi że da, to mówi. A jak mówi że zabierze, to zabiera.
Dotyczy nie tylko PO ale wszystkich rządów.
Najchętniej za to rozdaje cudze tak jak "Miły".
4: ql z IP: 217.76.122.* (2011-05-30 10:06)
Do Miły.
Napisz trolu jaką pracę wykonujesz i jak często nie bierzesz za nią pieniędzy.
5: af z IP: 85.222.86.* (2011-05-30 12:35)
niech usługa konsultacji kosztuje z rabatem 1 PLN + VAT i wtedy wilk syty i owca cała: odprowadzają VAT i świadczą usługi a 1 PLN każdy zapłaci...
6: aa z IP: 95.51.51.* (2011-05-30 13:25)
W zasadzie to beneficjenci tych darmowych porad powinni z kolei zapłacić PIT od wartości podobnych porad na rynku. Jeśli np. porada adwokata w danej sprawie kosztuje normalnie 100 zł. to otrzymujacy poradę winien doliczyć taką kwotę do przychodów w rocznym rozliczeniu w pozycji "przychody z innych źródeł" i zapłacić od tego podatek, czyli w większości przypadków 18 zł., bo tyle taka porada może kosztować, jeśli fiskus pójdzie tym tokiem rozumowania. Oczywiście może być tak, że urzędy skarbowe przypomną sobie o tym ex post i każą płacić odsetki, a może nawet kary z kks. Może więc nie warto korzystać z darmowych porad, bo fiskus nie znosi darmochy.
7: plosiak z IP: 79.175.198.* (2011-05-30 22:39)
Od kiedy na tej akcji stawiły się osoby, które stać na pomoc prawną, nie biorę w tym cyrku udziału. Wolę spędzić pół soboty z rodziną. A w ciągu roku, jak ktoś faktycznie na darmową pomoc zasługuje, to ją świadczę, ot co.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.