Władysławowi M. sąd przyznał adwokata z urzędu oraz zwolnił go od kosztów sądowych, zanim wniósł on pozew. Czy w trakcie toczącego się procesu sąd może cofnąć oba zwolnienia, twierdząc, że sytuacja materialna powoda się poprawiła.

Zwolnienia od kosztów i profesjonalny pełnomocnik z urzędu przysługują stronie tylko wówczas, gdy sama nie może ponieść wydatków na procesowanie się oraz powierzenie prowadzenia sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi bez uszczerbku koniecznego dla utrzymania siebie oraz rodziny. Swoją sytuację majątkową i rodzinną osoba ubiegająca się o zwolnienie powinna dokładnie uzasadnić i opisać na formularzu zawierającym jej oświadczenie w tej sprawie złożonym w sądzie. Zawiera ono dokładne dane o stanie rodzinnym, jej majątku oraz dochodach.

Strona może zostać zwolniona od kosztów w całości lub częściowo. Zwolniona w całości nie uiszcza opłat sądowych i nie ponosi wydatków (np. na sporządzenie opinii przez biegłego), które obciążają tymczasowo Skarb Państwa.

Sytuacja majątkowa

Częściowe zwolnienie może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej albo procentowej części kosztów. Może też oznaczać przyznanie zwolnienia tylko co do pewnej części roszczenia lub co do niektórych roszczeń dochodzonych łącznie. W takim przypadku strona ponosi wydatki i opłaty w takiej wysokości, jaka nie jest objęta zwolnieniem przyznanym przez sąd. Od strony ubiegającej się o zwolnienie sąd ma prawo odebrać oświadczenie o tym, że podane przez nią zapewnienie jest prawdziwe i rzetelne.

– Zdarza się, że już w trakcie toczącego się procesu sytuacja majątkowa strony ulega poprawie, bo na przykład otrzyma spadek, albo bezrobotny do tej pory małżonek wreszcie zostanie zatrudniony. Sąd może wówczas uznać, że okoliczności uzasadniające przyznanie zwolnienia przestały istnieć i cofnąć je – tłumaczy adwokat Maciej Lipiec z Kancelarii Adwokackich.

Wygasa wówczas pełnomocnictwo procesowe profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, ale strona może udzielić mu wówczas własnego pełnomocnictwa, aby dalej prowadził jej sprawę. Może wnieść również zażalenie na postanowienie sądu – dodaje Maciej Lipiec.

W razie oddalenia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych strona może ponownie domagać się zwolnienia, gdy powoła się na inne okoliczności. Gdy wskaże te same okoliczności, które podała w uzasadnieniu odrzuconego wniosku, to wówczas sąd odrzuci go i stronie nie będzie przysługiwało zażalenie.

Nawet grzywna

Gdy sąd cofnie ustanowienie pełnomocnika z urzędu, strona musi pokryć jego wynagrodzenie. Gdy ubiegając się o jego przyznanie przedstawiła świadomie sądowi nieprawdziwe okoliczności, może zostać ukarana grzywną w wysokości do tysiąca złotych. Skazanie na grzywnę nie zwalnia jej z obowiązku uiszczenia przepisanych opłat, pokrycia obciążających ją wydatków oraz zapłaty wynagrodzenia pełnomocnikowi.

Natomiast w razie ponownego zgłoszenia wniosku o zwolnienie od kosztów uzasadnionego nieprawdziwymi okolicznościami o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania sąd odrzuci wniosek i wymierzy grzywnę w wysokości do 2 tysięcy złotych.

PRZYKŁAD

Po przegranej sprawie każdy musi zwrócić koszty procesu przeciwnikowi

Strona, która przegra sprawę, musi zwrócić koszty procesowe przeciwnikowi. Taki obowiązek ciąży na niej nawet wówczas, gdy sama została zwolniona od kosztów sądowych z powodu swojej sytuacji majątkowej. Gdy przegrała sprawę tylko częściowo, to wówczas reguluje tę należność proporcjonalnie do części przegranej.

Podstawa prawna

Art. 117 – 124 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.),

Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 90 z 2010 r., poz. 594 z późn. zm.).