Dla większości z nas znak towarowy bądź też marka kojarzą się z logo restauracji McDonald’s lub aligatorem umieszczonym nad słowem Lacoste. Natomiast tytuł filmu, jako wytwór myśli ludzkiej, przeciętny człowiek łączy bardziej z prawem autorskim niż ze znakiem towarowym. Rozwój przemysłu filmowego i konkurencja powodują jednak, że studia filmowe spoglądają na kwestie ochrony tytułu filmu z perspektywy znaku towarowego i jego ochrony.

Oznaczenie dzieła

Znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które da się przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania produktów jednego przedsiębiorstwa od produktów innego. Znakiem towarowym mogą być więc wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, a nawet melodia czy sygnał dźwiękowy, jeśli da się go przedstawić w formie graficznej. Znaki towarowe rejestruje się w Urzędzie Patentowym, gdzie zostają objęte ochroną prawną. Posiadanie prawa ochronnego na dany znak oznacza, że inne osoby czy podmioty nie mogą go wykorzystywać bez wiedzy i zgody właściciela.

Seksmisja i wesele

Jakie są natomiast wymagania stawiane tytułom filmowym jako przyszłym znakom towarowym? Po pierwsze, ubiegając się o ochronę dla tytułu filmowego, należy zadbać o to, by oznaczenie przybrało formę graficzną. Po drugie, rejestracja znaku towarowego uzależniona jest od posiadania przez tytuł zdolności odróżniającej. Tytuł musi być na tyle charakterystyczny, aby nie wprowadzał odbiorców w błąd co do jego pochodzenia. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2008 r. (sygn. akt II CSK 363/2007), dla oceny zdolności odróżniającej należy brać pod uwagę wszystkie elementy oznaczenia łącznie, w tym nie tylko formę i kształt, ale także kolorystykę, rozmieszczenie elementów graficznych, uwzględniając raczej ich podobieństwa niż różnice.

Zdolność odróżniającą w doktrynie dzieli się na mocną i słabą. Mocną zdolność odróżniającą mają wyrazy oryginalne, nietuzinkowe, jak np. „Seksmisja”; słabą natomiast te, które pozostają w powszechnym użyciu, czy mające charakter opisowy, np. „Wesele”.

Tytuł filmu, który nie ma zdolności odróżniającej, może jej nabrać na skutek używania – zgodnie z art. 130 prawa własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 117). Jak twierdzi Urszula Romińska, w publikacji „ Prawo własności przemysłowej” – „dla uzyskania tzw. wtórnej zdolności odróżniającej oznakowany towar musi być wprowadzony na rynek i dostępny dla kupujących (tzw. rzeczywiste używanie znaku). Przy ustalaniu zdolności odróżniającej znaku, w związku z którym wnosi się o rejestrację, mogą być brane również pod uwagę takie czynniki, jak: udział w rynku, intensywność, zasięg geograficzny i długotrwałość używania znaku, kwota zainwestowana przez przedsiębiorstwo w promocję znaku (...)” Na gruncie kinematografii ustalenie udziału w rynku, zasięgu geograficznego, jak i długotrwałości używania znaku, w znacznej mierze zależą od zainteresowania filmem. Dzieło, które w związku z projekcjami uzyskuje szerokie uznanie, niejako automatycznie powoduje, iż jego tytuł nabywa wtórną zdolność odróżniającą i może uzyskać ochronę w postaci znaku towarowego.

Korzyści z rejestracji

Z chwilą uzyskania przez tytuł filmowy ochrony w postaci znaku towarowego, osoba rejestrująca znak nabywa liczne uprawnienia.

Przede wszystkim otrzymuje prawo ochronne, które pozwala na wyłączne używanie znaku na terenie Polski lub całej Unii Europejskiej w przypadku rejestracji znaku wspólnotowego. Ów monopol istnieje już w momencie rejestracji tytułu, choćby jeszcze samo dzieło nie doczekało się emisji. Co ważne, w przypadku nieautoryzowanego używania znaku można żądać stosownego odszkodowania.

Rejestracja tytułu jako znaku towarowego może wiązać się z realnymi korzyściami majątkowymi. Podmiot rejestrujący oznaczenie po uzyskaniu prawa ochronnego może je sprzedać, użyć w ramach zastawu lub wnieść do spółki w ramach aportu. Pamiętać także należy, że takie prawo implikuje możliwość udzielania płatnej licencji na jego używanie.

Ważne!

Zdolność odróżniającą znaku towarowego dzielimy na mocną i słabą. Mocną zdolność mają wyrazy oryginalne, jak np. „Seksmisja”, natomiast słabą te, które pozostają w powszechnym użyciu, czy mające charakter opisowy, np. film „Wesele”