Dziś decyzja w sprawie ujawnienia twarzy osoby podejrzanej leży wyłącznie w rękach prokuratora. Nie ma od niej ścieżki odwoławczej, jest arbitralna. Rzecznik praw obywatelskich uznał, że taka regulacja jest niekonstytucyjna i wystąpił w 2009 r. w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 25/09). Uznał, że decyzja prokuratury ingeruje w chronione w art. 47 konstytucji – życie prywatne i rodzinne.

Nowela ma to zmienić. Decyzja prokuratora nie będzie ostateczna, będzie można wnieść na nią zażalenie do sądu rejonowego, w którego okręgu toczy się postępowanie. Posłowie chcą, aby ujawnienie danych osobowych i wizerunku wymagało wydania postanowienia prokuratury, a nie – jak dziś – zarządzenia.