Ministerstwo Infrastruktury ostrzega, że na terenie naszego kraju pojawili się sprzedawcy, którzy namawiają do kupowania specjalnych telewizorów i podpisywana umów abonenckich.

Skargi abonentów

– Resort odnotował już skargę dotyczącą udzielania nieprawdziwych wiadomości przez akwizytorów, którzy oferują sprzęt służący do odbioru telewizji satelitarnej. Sprzedawcy ci twierdzą, że po wyłączeniu nadawania analogowego całkowicie niemożliwy będzie odbiór telewizji z nadajników naziemnych – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Resort informuje, że odbiór telewizji cyfrowej nie będzie wymagać ani zawierania nowych umów, ani instalowania nowych anten odbiorczych. Sygnał będzie nadawany na tym samym paśmie co dotychczasowa telewizja analogowa. Konieczna będzie jednak wymiana tradycyjnych telewizorów analogowych na odbiorniki cyfrowe lub zakup specjalnego dekodera. W sprzedaży są one dostępne już dziś.

– Wszystkie sprzedawane obecnie telewizory oraz dekodery (STB) z oznaczeniem MPEG-4 będą umożliwiać odbiór naziemnej telewizji cyfrowej – wyjaśnia Mikołaj Karpiński.

Dwa lata na wygaszanie

Wbrew temu, co mówią akwizytorzy, nie trzeba tych sprzętów kupować już teraz. Sygnał analogowy nie jest jeszcze wygaszany. Przepisy, które to regulują, nie zostały jeszcze nawet uchwalone. Prace nad nową ustawą o naziemnej telewizji cyfrowej wciąż trwają w Sejmie, a projekt jest dopiero po pierwszym czytaniu. Zgodnie jednak z nowymi przepisami sygnał analogowy ostatecznie ma zostać wygaszony 31 lipca 2013 roku.

O zbliżających się zmianach telewidzowie zostaną dodatkowo poinformowani przez nadawców. W telewizji będą emitowane spoty informujące o terminach zakończenia akcji zmiany sygnału. Pojawią się także krótkie audycje o sposobach dostosowania sprzętu do odbioru sygnału cyfrowego. Ponadto zostanie uruchomiona specjalna infolinia dla telewidzów, którzy będą mieli jakiekolwiek wątpliwości.