statystyki

Darowizna nie może dzielić majątku wspólnego małżonków

autor: Ewelina Stępień27.04.2011, 03:00; Aktualizacja: 27.04.2011, 19:31
  • Wyślij
  • Drukuj

Małżonkowie chcą zawrzeć umowę darowizny, na mocy której własność należącego do nich majątku wspólnego mieszkania zostanie przeniesiona na żonę. Taka umowa jest dopuszczalna, gdy nie prowadzi do podziału majątku wspólnego.





Zgodnie z prawem rodzinnym, jeżeli małżonkowie nie zawarli umowy majątkowej wprowadzającej rozdzielność majątkową, obowiązuje ich ustrój wspólności majątkowej. W takim ustroju występuje majątek wspólny małżonków, a także majątek osobisty żony oraz majątek osobisty męża. Nie ma przeszkód, aby małżonkowie zawierali między sobą umowy, na mocy których dokonają transferu przedmiotów albo praw majątkowych pomiędzy majątkami. Po pierwsze mogą zawrzeć umowę przenoszącą jakieś konkretne prawo z majątku osobistego jednego małżonka do majątku osobistego drugiego małżonka, np. własność nieruchomości. Mogą też podpisać umowę, która przeniesienie własność albo inne prawo majątkowe z majątku osobistego do majątku wspólnego. Możliwa jest również umowa przenosząca dane prawo z majątku wspólnego do osobistego. Możliwość zawierania takich umów w zasadzie nie budzi wątpliwości. Istnieją pewne wyjątkowe sytuacje, w których szczególny charakter świadczeń majątkowych przemawia przeciwko dopuszczalności określonej umowy.

Prawo małżonków

Nie ma wątpliwości co do dopuszczalności zawierania umów, na mocy których jeden małżonek sprzedaje albo daruje drugiemu przedmiot należący do jego majątku osobistego, np. samochód. Jednak takie umowy mogą spowodować pogorszenie sytuacji wierzycieli jednego z małżonków. Podobny skutek może spowodować przeniesienie praw z majątku osobistego do majątku wspólnego. Jednak i w takim wypadku nie ma przeszkód, aby umowa została zawarta. Najwięcej wątpliwości powstaje w przypadku gdy małżonkowie przenoszą przedmiot albo prawo z majątku wspólnego do majątku osobistego żony albo męża. Takie umowy występują często w praktyce, ponieważ zwykle środki na zakup takiego przedmiotu, jak np. samochód, z którego będzie korzystał jeden z małżonków, pochodzą z wynagrodzeń małżonków, a więc z ich majątku wspólnego. Za taką możliwością opowiedział się także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 kwietnia 1991 r. (sygn. akt III CZP 76/90). Zdaniem sądu w czasie trwania ustawowej wspólności majątkowej dopuszczalne jest rozporządzenie przez małżonka przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego drugiego małżonka. Możliwość zawierania takich umów wynika z faktu, że skoro majątek wspólny ma służyć przede wszystkim samym małżonkom, to mają oni prawo dysponowania jego składnikami.

Ograniczenie swobody

Możliwość zawierania umów, na mocy których przenoszone są składniki majątkowe z majątku wspólnego do majątku osobistego, nie oznacza jednak dokonywania nieograniczonego transferu do majątków osobistych. Małżonkowie nie mogą przenieść zdecydowanej większości składników majątku wspólnego, zwłaszcza nieruchomości. W wyniku takich przeniesień powstałby bowiem stan prawny sprzeczny z przepisami prawa. Jeśli między małżonkami istnieje wspólność ustawowa, to nie może dojść do sytuacji, w której małżonkowie w ogóle nie posiadają majątku wspólnego, ponieważ wszystkie jego składniki zostałyby przeniesione do ich majątków osobistych. Celowe przenoszenie przedmiotów do majątków wspólnych prowadziłoby do obejścia prawa. Chodzi tu również o ochronę interesów wierzycieli, którzy mogą utracić możliwość zaspokojenia swoich roszczeń z majątku wspólnego małżonków.

PRZYKŁAD

Z jakiego majątku wierzyciel może zaspokoić swoje roszczenia

Jeśli jeden z małżonków zaciągnął zobowiązanie, to będzie on ponosił odpowiedzialność z ze swojego majątku osobistego oraz z majątku wspólnego. Z tego też względu uzasadnione jest przeciwdziałanie transferowi (wyprowadzaniu) składników majątku wspólnego do osobistego majątku tego małżonka, który nie jest dłużnikiem.

Podstawa prawna

Ustawa z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 1964 r. nr 9, poz. 59 ze zm.).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: Tępiciel z IP: 87.205.203.* (2011-04-27 19:59)

    Z przykrością to stwierdzam, ale mam wrażenie graniczące z pewnością, że autor tego artykułu nie do końca zrozumiał temat, który opisał. Przeczące sobie zdania, robienie zasady z przemyśleń/prywatnej opinii autora. Słaby artykuł, spodziewałem się więcej po tytule.

    To bardzo ciekawy temat nawiasem mówiąc- wart dłuższej dyskusji, a sami notariusze, czyli główni zainteresowani- bywają podzieleni w tej kwestii ;]

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie