Kierowca, skręcając w prawo, będzie musiał teraz przepuścić rowerzystę jadącego po drodze dla rowerów. Senat przyjął zmianę, która nakazuje kierowcom utrzymanie co najmniej jednometrowego odstępu nie tylko przy wyprzedzaniu roweru, ale także wózka inwalidzkiego. Wprowadzone zmiany oznaczają, że nowelizacja trafi ponownie do prac w Sejmie.

Senatorowie postanowili także, że minister właściwy do spraw transportu wyda rozporządzenie określające warunki techniczne przyczepy rowerowej. Uchwalona pod koniec lutego przez Sejm nowelizacja ustawy przewiduje, że w takiej specjalnej przyczepce ciągniętej przez rower mogą być przewożone dzieci.

Senatorowie nie zgodzili się jednak na propozycję, by możliwa była jazda rowerem obok innego takiego pojazdu w sytuacji, gdy dorosły opiekuje się dzieckiem w wieku do 10. roku życia (prawo pozwala jechać rowerom tylko jeden za drugim – w kolumnie).

Przepisy nowelizacji zawierają wiele przepisów dla rowerzystów, które mają poprawić ich bezpieczeństwo i ułatwić im poruszanie się po mieście. Kierowcy samochodów będą musieli przepuścić rowerzystę, który będzie jechał drogą dla rowerów. Ma to działać tak jak dziś w przypadku pieszych, których kierowcy też muszą przepuścić, gdy przechodzą oni przez drogę, w którą skręca kierowca.

Zgodnie z nowelą kierowca samochodu ustąpi też pierwszeństwa, gdy rowerzysta będzie jechał po specjalnym pasie ruchu dla jednośladów. Nowela przewiduje właśnie możliwość utworzenia takich pasów ruchu dla rowerów.

Nowelizacja przepisów pozwoli też rowerzystom skorzystać z chodnika w razie złych warunków pogodowych. Tak będzie np. w trakcie ulewy, mgły, śnieżycy czy gołoledzi.

Po chodniku rowerzysta będzie mógł jechać, gdy jego szerokość wynosi przynajmniej dwa metry, a na drodze obok dopuszczalny limit prędkości wynosi więcej niż 50 km/godz. Pozostanie też możliwość jazdy po chodniku, gdy rowerzysta w trakcie jazdy opiekuje się dzieckiem w wieku do 10 lat.