Jeszcze w tym roku będzie można przekazać swym bliskim w testamencie konkretne rzeczy ruchome, nieruchomości, a nawet całe przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne. W ten sam sposób będzie można zapisać także użytkowanie i służebności. Taki cel ma nowa instytucja prawna wprowadzona do kodeksu cywilnego, czyli zapis windykacyjny. W piątek posłowie zaakceptowali wszystkie poprawki senatorów. Nowela trafi teraz do podpisu prezydenta i wejdzie w życie po upływie sześciu miesięcy od publikacji w Dzienniku Ustaw.

– To przełomowa zmiana i jestem przekonany, że będzie często i powszechnie wykorzystywana – uważa Patrick Radzimierski, radca prawny w kancelarii Salans.

Według niego każde uelastycznienie obecnych uregulowań prawa spadkowego, wyjątkowo sztywnych i nieprzystających do zmieniającej się rzeczywistości, należy powitać z wielką przychylnością. Teraz nie ma bowiem możliwości przekazania spadkobiercom konkretnych przedmiotów: samochodu, działki czy mieszkania. Można tylko zobowiązać spadkobierców do wydania rzeczy określonej osobie. Potem, aby wyegzekwować takie postanowienie, niejednokrotnie trzeba iść do sądu.

Zapis windykacyjny będzie można ustanowić tylko w testamencie notarialnym. Podobnie jak cały testament w każdej chwili będzie go można zmienić lub odwołać. Nabycie rzeczy lub prawa na podstawie zapisu windykacyjnego będzie mógł stwierdzić sąd (w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku) lub notariusz. Zapis windykacyjny będzie bezskuteczny, jeżeli w chwili otwarcia spadku przedmiot zapisu nie należał do spadkodawcy albo spadkodawca był zobowiązany do jego zbycia. Zapis użytkowania lub służebności będzie bezskuteczny wówczas, gdy w chwili otwarcia spadku przedmiot majątkowy obciążony użytkowaniem lub służebnością nie należy do spadku albo spadkobierca jest zobowiązany do jego zbycia.

Obdarowany zapisem będzie musiał jednak liczyć się z pewnymi minusami – odpowiedzialnością za długi spadkowe oraz z roszczeniami o zachowek.

Ważne!

Zapis windykacyjny będzie bezskuteczny, jeżeli w chwili otwarcia spadku przedmiot zapisu nie należał do spadkodawcy