Przepisy dotyczące wynagrodzeń pełnomocników udzielających pomocy prawnej z urzędu są nieżyciowe i niedostosowane do realiów – uważają prawnicy. Ich wysokość określają dwa rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie i radcowskie. Tam uregulowane są również zasady zwrotu ich przez Skarb Państwa. Zgodnie z nimi zasądzając opłaty za czynności adwokata (radcy prawnego) z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy prawnika, a także charakter sprawy i wkład pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podstawę wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu stanowią stawki minimalne. Ich wysokość uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu lub charakteru spraw.

Zasady wynagradzania

Zasądzona przez sąd opłata nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy. Wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu stanowi odrębny składnik kosztów procesu, o którym sąd zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego powinien rozstrzygnąć w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Przepisy milczą natomiast na temat obniżania tej stawki przez sąd. Co gorsza, w przypadku błędów w naliczaniu tej opłaty pełnomocnik nie może jej podważać.

W ocenie Bartosza Grohmana, adwokata z kancelarii Grohman & Pisarek w Warszawie, sąd rozstrzygając o kosztach wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu, nie ma możliwości korygowania i tak niskiej stawki w dół. – Jest to niedopuszczalne. Przepisy rozporządzenia wykluczają taką sytuację – tłumaczy Bartosz Grohman. Tymczasem zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sytuacji gdy sąd nie zasądzi wynagrodzenia zgodnego ze stawkami określonymi w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości, nie ma możliwości jego kwestionowania.

Brak przepisów

Przepisy procedury cywilnej nie wymieniają w zamkniętym katalogu decyzji podlegających zaskarżeniu do sądu drugiej instancji (art. 394 par. 1) postanowienia o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu. Zdaniem Andrzeja Króla, radcy prawnego z Warszawy, trudno jest to racjonalnie wytłumaczyć.

– Jest to błąd ustawodawcy, który przewidział możliwość zaskarżenia postanowienia w przypadku wynagrodzenia biegłego, ale nie zrobił tego w sytuacji wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego z urzędu – tłumaczy Andrzej Król.

Pełnomocnicy nie mogą również kwestionować błędnego wynagrodzenia na drodze apelacji. W tym przypadku brak po ich stronie interesu prawnego. Przesądził o tym Sąd Najwyższy w uchwale z 25 czerwca 2009 r. (III CZP 36/2009). Zgodnie z nią apelacja uczestnika postępowania w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu w wypadku przyznania tych kosztów pełnomocnikowi od Skarbu Państwa jest niedopuszczalna.

Jak ubiegać się o pełnomocnika z urzędu

Adwokata lub radcę prawnego sąd może przyznać osobie zwolnionej w całości lub części od kosztów sądowych. Prawo do uzyskania pełnomocnika z urzędu przysługuje również stronie, która takiego zwolnienia nie otrzymała. Aby otrzymać pełnomocnika z urzędu, należy:

● wnieść do sądu wniosek o przyznanie pełnomocnika z urzędu,

● złożyć oświadczenie o swoim stanie majątkowym i rodzinnym,

● wykazać, że pełnomocnik jest potrzebny do prowadzenia sprawy.

Podstawa prawna

Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).