Posłowie wprowadzili górną granicę waloryzacji opłat za użytkowanie wieczyste.
Publikacja: 28 lutego 2011, 03:00 Aktualizacja: 28 lutego 2011, 09:14
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Zbyszek Niemczewski z IP: 79.186.44.* (2011-02-28 12:30)
Art. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje, że Prezes Głównego Urzędu Statystycznego w drodze obwieszczeń w Dzienniku Urzędowym Rzeczpospolitej Polskiej "Monitorze Polskim" publikował będzie wskaźnik zmian cen nieruchomości.
Zgodnie z art. 173a ust. 1 i 2 tej samej ustawy minister właściwy do spraw budownictwa dokona okresowych badań rynku nieruchomości i przynajmniej raz w roku na podstawie badań opracuje analizy i zestawienia.
Jak się wydaje żadne z powyższych wskaźników i analiz publikowane nie są ale być może coś się w tym zakresie zmieni.
Niezależnie od powyższego przyjęty projekt, o ile oczywiście jego brzmienie jest takie, jak opisane w artykule niszczy jedną z podstawowych cech użytkowania wieczystego a zatem podważa samą ideę tego prawa. Jaki będzie krok następny? Likwidacja?, ustawowe uwłaszczenie?, kolejny etap rozdawnictwa?
Przyjęte przez Sejm rozwiązanie krytykowane było nie tylko przeze mnie i nie tylko na moim blogu. Widać jednak, że posłów mało interesują opinie specjalistów kiedy w perspektywie wybory.
2: Nick Nolte z IP: 77.255.25.* (2011-03-02 07:23)
Zgadzam się z moim przedmówcą - " posłów mało interesują opinie specjalistów kiedy w perspektywie wybory". Później powstają legislacyjne gnioty, z którymi każdy urzędnik musi poradzić sobie sam, bo powstają tysiące pytań - co ustawodawca miał na myśli? Może zasadnym byłoby wprowadzenie odpowiedzialności karnej za tworzenie złego prawa:-)
3: Nick Cage z IP: 77.255.25.* (2011-03-02 08:16)
Załóżmy, że są dwie nieruchomości podobne sąsiadujące ze sobą będące w użytkowaniu wieczystym a ich wartość nie była aktualizowana przez 10 lat, bo nie było na to środków finansowych. Dla jednej z nich zaktualizowano wartość w 2010 roku (bo były na to środki finansowe) i naliczono nowe opłaty. Opłaty roczne dla drugiej nadal naliczane są od nieaktualnej wartości sprzed 10 lat. Po wejściu w życie ustawy zaktualizujemy wartość dla tej drugiej nieruchomości, ale tylko o wskaźnik wzrostu cen. Cóż za wielka niesprawiedliwość społeczna nastanie, użytkownicy wieczyści sąsiadujących nieruchomości chwycą się za łeb...bo Polak Polakowi nie przepuści. Będą się organizować w grupy, zwoływać na Facebook-u i nastanie wielka rewolucja zwana lipcowa...bo ustawa wchodzi 1 lipca 2011 r. Postuluję - w trosce o spokój społeczny - przeszacowanie wszystkich nieruchomości w tym roku, a dalej niech się dzieje wola "włatców marionetek" czytaj. Posłów

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.