Właściciel nieruchomości będzie mógł rozporządzać zwolnionym miejscem hipotecznym. Tak stanowi nowelizacja ustawy o księgach wieczystych i hipotece, która zacznie obowiązywać już 20 lutego.

– Odchodzimy od automatycznego przesuwania się hipotek do możliwości elastycznego modelowania pustymi miejscami – podkreśla Artur Michalski, adwokat z kancelarii DLA Piper.

Dotychczas w razie wygaśnięcia hipoteki na jej miejsce automatycznie wchodziło kolejne zabezpieczenie. Teraz właściciel będzie mógł swobodnie rozporządzić powstałą luką. Możliwe będzie przesunięcie na to miejsce jednej z pozostałych albo wpisanie nowej hipoteki. Opróżnione miejsce będzie można wypełnić w ramach dotychczasowej kwoty zabezpieczenia. W razie jej przekroczenia konieczne będzie uzyskanie zgody pozostałych wierzycieli.

Nowe przepisy przyczynią się do renegocjowania warunków umów w celu uzyskania lepszego miejsca hipotecznego.

– Może się okazać, że osoba, która ma hipotekę na ostatnim miejscu, zgłosi się do właściciela nieruchomości, oferując obniżenie oprocentowania w zamian za zwolnione miejsce – wskazuje Artur Michalski

Właściciel będzie mógł zastrzec, że zachowuje wolne miejsce na przyszłość bez określenia terminu skorzystania z niego, co zapewni mu swobodę w kształtowaniu sytuacji.

– Przykładowo przez wpisanie banku na wysokie miejsce hipoteczne będzie można uzyskać dobre warunki kredytowe – zauważa Michalski.

Prawnicy wskazują także negatywne aspekty regulacji.

– Na puste miejsce mogą wskoczyć wierzytelności spółki z tej samej grupy kapitałowej, co zablokuje egzekucję pozostałych – przestrzega Artur Michalski.