Brak jest jasnych regulacji wskazujących zamknięty katalog danych udostępnianych przez kandydatów na aplikacje korporacyjne i gromadzonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości za pomocą kwestionariuszy osobowych – twierdzi Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych. I kieruje w tej sprawie pismo do ministra sprawiedliwości, w którym zwraca się z prośbą o podjęcie odpowiednich działań legislacyjnych mających na celu zmianę tej sytuacji.

Problem dotyczy wszystkich aplikacji korporacyjnych: radcowskiej, adwokackiej i notarialnej. Osoby, które chcą wziąć udział w egzaminach wstępnych na wymienione aplikacje, muszą złożyć w odpowiednim terminie wiele dokumentów, w tym kwestionariusz osobowy, którego kształtu nie regulują żadne obowiązujące przepisy prawa. Jak podkreśla Wojciech Wiewiórowski, wymagania dotyczące kandydatów ubiegających się o miejsce na poszczególnej aplikacji nie są identyczne, a co za tym idzie kwestionariusze osobowe odpowiednie dla każdej aplikacji powinny uwzględniać zakres danych adekwatnych do prawidłowego przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego dla konkretnej aplikacji.

GIODO wskazuje, że przepisy poszczególnych ustaw wskazują kryteria, jakie powinni spełniać poszczególni kandydaci na konkretne aplikacje. Tymczasem, jeżeli chodzi o dane udostępniane przez kandydatów na aplikacje i gromadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości za pomocą kwestionariuszy, brak jest jasnych regulacji prawnych. Zdaniem GIODO brak zamkniętego katalogu danych osobowych kandydatów na aplikacje może prowadzić do ich przetwarzania w zakresie szerszym, niż jest to konieczne do przeprowadzania postępowania kwalifikującego do przystąpienia do egzaminu na wskazane aplikacje.

W związku z powyższym w swym piśmie skierowanym do ministra sprawiedliwości Wojciech Wiewiórowski zwraca się o stworzenie odrębnych kwestionariuszy uwzględniających różnice w wymaganiach, jakie spełniać powinna osoba ubiegająca się o miejsce na konkretnej aplikacji, tak by wykluczyć możliwość gromadzenia danych osobowych w zakresie szerszym, niż zezwalają szczególne przepisy prawa. Aby to osiągnąć, GIODO chce określania w powszechnie obowiązujących przepisach zamkniętego katalogu danych osobowych przetwarzanych w stosownych kwestionariuszach osobowych przez zastosowanie ich powszechnie obowiązujących wzorów.