Niezwłocznie po zamieszkach na trybunach w trakcie meczu piłkarskiego uczestnicy zajść będą mieli wydrukowane zdjęcia ze swoimi podobiznami. Pozwolą one policji szybko namierzyć sprawców burd. Taka fotografia będzie wysokiej jakości. Jej wydruk o wymiarach 9 cm na 13 cm ma mieć rozdzielczość 300 dpi – określa nowe rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 10 stycznia 2011 r. w sprawie sposobu utrwalania przebiegu imprezy masowej (Dz.U. nr 16, poz. 73), które dziś wchodzi w życie. Takie parametry fotografii ze stadionowego monitoringu w zupełności wystarczą, by rozpoznać daną osobę.

Furtka dla starej technologii

Nowe rozporządzenie określa, że kamery monitoringu powinny być cyfrowe. Przepisy te dopuszczają jednak stosowanie także kamer analogowych, jeżeli zostaną wyposażone w specjalne przetworniki, które umożliwią przekształcenie zapisu nagrania do postaci cyfrowej.

– Do nagrań w najwyższej rozdzielczości kamery analogowe w ogóle się nie nadają. Dlatego powinien być tylko cyfrowy sposób rejestracji przebiegu imprez masowych – mówi dr Ewa Wolniewicz z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Tłumaczy, że dopuszczenie analogowego monitoringu jest nieracjonalne, gdyż do takich kamer trzeba dokupić przetworniki.

– W rozmaitych dziedzinach odchodzi się od przestarzałych technologii. Zapis dopuszczający analogowe kamery jest furtką dla stworzenia w Polsce rynku zbytu dla przestarzałej technologii – dodaje dr Ewa Wolniewicz.

Co do zasady kamery najlepszej jakości będą np. na trybunach i płycie boiska. Niższej jakości – w pozostałych miejscach, jak np. przejścia czy wejścia na obiekt. Przepisy nie określają jednak, gdzie może być monitoring cyfrowy, a gdzie analogowy. Bez względu na to, czy analogowy, czy cyfrowy, musi spełniać wskazane parametry. Dlatego urządzenia rejestrujące przebieg zdarzeń na trybunach i płycie boiska powinny przede wszystkim zagwarantować stabilny obraz. Zostanie zarejestrowany z częstotliwością przynajmniej 12 klatek na sekundę i z rozdzielczością nie niższą niż 950 pikseli. Czas otwarcia migawki wyniesie 1/125 sekundy. Takie parametry pozwoliłyby na wydrukowanie ze stopklatki zdjęcia w odpowiedniej wielkości i rozdzielczości. Nowe wymogi powodują, że policja nie boi się też o jakiekolwiek kłopoty z ewentualną identyfikacją sprawców burd stadionowych.

Policja sobie poradzi

– Tam, gdzie jest to potrzebne, musi być monitoring o podwyższonych parametrach wskazanych przez rozporządzenie. Nie wszędzie musi być jednak cyfrowy o najwyższej jakości, gdyż nie ma takiej potrzeby – mówi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

Oznacza to, że w sytuacji, gdy analogowy monitoring nie będzie miał parametrów niezbędnych do rejestracji np. zdarzeń na trybunach, to tam się nie znajdzie. Może jednak spełnić swoje zadanie np. w okolicy parkingów.

Zgodnie z rozporządzeniem monitoring jest obowiązkowy w kasach biletowych i przy bramach. Kamery muszą się znaleźć również przy drogach dla służb ratowniczych i na drogach ewakuacyjnych. Inwestorzy muszą też zamontować urządzenia do rejestracji obrazu na parkingach przy stadionach.

Dokładne określenie miejsc, w których powinna być dokonywana rejestracja obrazu i dźwięku, pozytywnie jest oceniane przez dr Marlenę Wach, radcę prawnego w kancelarii Bird & Bird Maciej Gawroński Sp. k.

– Są to miejsca publiczne, zatem rejestracja ta nie narusza prywatności i godności uczestników imprezy masowej. Ponadto przy wejściu na imprezę masową umieszczona będzie informacja o rejestracji obrazu i dźwięku. Uczestnik imprezy będzie zatem świadomy, że jest nagrywany – mówi dr Magdalena Wach. Dodaje, że nowe przepisy stanowią odpowiednie narzędzie do zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom imprezy masowej oraz umożliwienia ustalania sprawców przestępstw w trakcie takich imprez.

Przy kasach biletowych czy bramach monitoring może mieć niższe parametry. Kamery w tych miejscach mają umożliwić zarejestrowanie obrazu z częstotliwością przynajmniej sześciu klatek na sekundę. Pionowa rozdzielczość obrazu ma mieć nie mniej niż 500 pikseli.