Usprawnienie funkcjonowania instytucji kultury – to najważniejszy cel nowelizacji ustawy o działalności kulturalnej. Ustawodawca chce to osiągnąć przez umożliwienie łączenia ze sobą takich miejsc jak biblioteki czy muzea. Projekt ustawy, który wprowadza takie rozwiązania, został opracowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wczoraj przyjął go rząd.

Według nowych regulacji instytucje kultury zostały podzielone na dwie kategorie: instytucje artystyczne i inne instytucje kultury. Do pierwszej grupy należeć będą teatry, filharmonie, opery, operetki, zespoły chóralne itd. Instytucje artystyczne są powołane do prowadzenia działalności z udziałem twórców i wykonawców posiadających kwalifikacje zawodowe. Jeżeli zaś chodzi o pozostałe instytucje kultury, to wśród nich znalazły się muzea, biblioteki, domy kultury i galerie. W trakcie konsultacji społecznych Federacja Związków Zawodowych Pracowników Kultury i Sztuki poparła konieczność stworzenia takiego podziału. Według organizacji powinien on jednak dotyczyć nie tylko specyfiki działalności artystycznej, ale także kilku innych aspektów, np. spraw finansowych.

Zgodnie z opinią autorów projektu ustawy prowadzenie np. teatru i galerii lub ogniska muzycznego i orkiestry w ramach jednej instytucji pozwoli na lepsze wykorzystanie środków finansowych, bazy lokalowej i kadr.

W trakcie konsultacji społecznych wiele kontrowersji wzbudziła jednak możliwość połączenia biblioteki z innymi instytucjami kultury oraz połączenie biblioteki szkolnej z publiczną. Jak argumentuje Anna Wiśniewska z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, łączenie bibliotek z innymi instytucjami kultury będzie skutkować ograniczeniem rozwoju jednej placówki kosztem drugiej, a nawet likwidacją jednej z nich. Łączenie dwóch bibliotek, jak obawia się Wiśniewska, nie przełoży się na połączenie budżetów obu placówek, ponieważ osobą zarządzającą w gminie pieniędzmi będzie wciąż ten sam wójt lub burmistrz. Tymczasem wyżej wymieniona FZZPKiS jest w szczególności przeciwna łączeniu bibliotek i muzeów.

Jak uspokaja MKiDN, regulacje dotyczące łączenia instytucji nie wpłyną negatywnie na funkcjonowanie bibliotek, a nowe przepisy będą stosowane bardzo ostrożnie.

– W takiej sytuacji będzie wymagana zgoda ministra kultury, opinia Krajowej Rady Bibliotecznej oraz opinia biblioteki wojewódzkiej. To bardzo duże ograniczenia – komentuje Juliusz Braun, dyrektor departamentu strategii i analiz w MKiDN.