zaloguj się do e-DGP
statystyki

Koniec z dopalaczami w Polsce. Sejm uchwalił nowe przepisy

skomentuj

Na terenie Polski nie będzie można produkować i wprowadzać do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli np. dopalaczy - zakłada nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, którą w piątek uchwalił Sejm.

Publikacja: 8 października 2010, 09:34 Aktualizacja: 8 października 2010, 13:33


Rządowy projekt wprowadza przepisy, które zakazują wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terenie Polski jakichkolwiek substancji (niezależnie od ich stanu fizycznego i źródła pochodzenia, w tym roślin, grzybów oraz ich części) lub produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli tzw. środków zastępczych, którymi określono dopalacze.

Za uchwaleniem noweli opowiedziało się 400 posłów, przeciw było trzech, tyle samo posłów wstrzymało się od głosu. Teraz projekt trafi do prac w Senacie.

Sejm odrzucił wniosek mniejszości zgłoszony przez PiS, aby kara administracyjna za produkcję i obrót "znaczną ilością" dopalaczy wynosiła od 50 tys. do 1 mln zł. W pozostałych przypadkach kara wynosiłaby 20 tys. - 50 tys. zł. Odrzucono też inny wniosek posłów PiS, aby oprócz kary pieniężnej wprowadzić karę ograniczenia lub pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do 15 lat.

Posłowie nie poparli także wniosku mniejszości Marka Balickiego (SLD) zakładający, że inspektorzy sanitarni będą mogli zamykać sklepy i hurtownie z produktami, które mogą być szkodliwe dla zdrowia, na okres do 30 dni. Balicki podkreślał, że jest to wystarczający czas do przeprowadzenia badań dotyczących szkodliwości produktów.

Wiceminister zdrowia Adam Fronczak oświadczył, że rozwiązania zaproponowane przez rząd (zamknięcie do trzech miesięcy) są adekwatne do czasu rozpoznania zagrożenia zdrowotnego oraz jego eliminacji.

W czwartek Sejmowe komisje zdrowia, spraw wewnętrznych i administracji oraz sprawiedliwości i praw człowieka doprecyzowały zapis zakładający, że inspektorzy sanitarni w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt, np. dopalacz, stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, będą mogli wstrzymywać obrót, a nawet zamykać obiekty, w których jest on wytwarzany lub sprzedawany. Zgodnie z poprawką będą to robić, o ile ten produkt nie jest objęty innymi regulacjami prawnymi i normami użytkowania. Ma to uniemożliwić sytuację, w której sanepid wycofywałby z obrotu np. alkohol lub wyroby tytoniowe, gdyż zasady sprzedaży tych produktów określone są w odrębnych aktach prawnych. Zdaniem posłów opozycji, pierwotny zapis stwarzał taką możliwość.

Inna z przyjętych przez komisję poprawek doprecyzowuje przepis dający inspektorom sanitarnym uprawnienia do wstrzymania obrotu produktem zagrażającym życiu i zdrowiu na okres do 18 miesięcy. Zgodnie z przyjętą zmianą obrót będzie mógł być wstrzymywany "na czas usunięcia zagrożenia, nie dłuższy niż 18 miesięcy".

W przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, inspektor sanitarny będzie mógł wstrzymać jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu albo nakazać wycofanie z handlu na okres do 18 miesięcy. W tym czasie prowadzone będą badania dotyczące jego wpływu na zdrowie. Inspektor dodatkowo będzie mógł nakazać zaprzestanie prowadzenia działalności w obiektach służących wytwarzaniu lub wprowadzaniu podejrzanego produktu do obrotu - czyli np. zamknąć sklep lub hurtownię, na okres do trzech miesięcy.

Za złamanie zakazu produkcji i wprowadzania do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, będzie nakładana kara w wysokości od 20 tys. zł do nawet 1 mln zł. Podstawę wymiaru kary stanowić będzie w szczególności ilość wytworzonego lub wprowadzonego do obrotu środka zastępczego.

Nowela zakłada też, że inspekcja sanitarna będzie mogła nałożyć karę finansową już w momencie wejścia do sklepu, hurtowni lub zakładu produkcyjnego, jeśli będzie istniała przesłanka, że zajmują się one sprzedażą, dystrybucją lub produkcją środków zastępczych dla narkotyków czy psychotropów. Badania zostaną przeprowadzone na koszt właściciela, jeśli okaże się, że zarekwirowany towar nie zawiera zakazanych środków, kara zostanie zwrócona.


Nowe przepisy przewidują też, że zakazane będzie prowadzenie reklamy i promocji środków spożywczych oraz innych produktów przez sugerowanie, że posiadają one działanie takie jak substancje psychotropowe lub środki odurzające. Złamanie zakazu ma podlegać grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Komentarze: 30

  • 1: matt z IP: 195.205.245.* (2010-10-08 10:15)

    trzeba szybko zrobić zapas aspiryny i piwka, to też pod ustawe podchodzi.

  • 2: realista z IP: 83.27.156.* (2010-10-08 10:17)

    śmiech na sali .. ja nie biorę kiedyś byłem przecwiny dopalaczom ale stwierdzam że w tym momencie będzie jeszcze gorzrej.. były dopalacze? był zyska dla państwa teraz ci młodzi ludzie co brali dopalacze zaczną szukać środków zastepczych czyli "Narkotyków" w tym momencie wzrośnie przestępczość narkotykowa u nas w kraju a oprócz tego dziura budżetowa jak jest tak była i będzie jeszcze większa... Diler zarabia kasę , dzieci się bawią dalej , państwo nadal biedne.

  • 3: realista z IP: 83.27.156.* (2010-10-08 10:19)

    co do komentarza matta zgadzam się ciekawe w takim razie co będzie z piwem i lekami? skoro to też są substancje psychoaktywne? ciekawe ciekawe.. sejm przega tą wojnę z dopalaczami ..

  • 4: tvh z IP: 83.10.114.* (2010-10-08 10:28)

    czyli koniec z:
    1) piciem herbaty... ( podobno więźniowie robią tzw "czaj")
    2) alkoholem w dowolnej formie, czyli także płynem do spryskiwaczy czy denaturatem lub środkami dezynfekującymi na nim opartymi
    3) wieloma środkami chemicznymi między innymi klejami ( np. butapren)
    4) z uprawami maku (opium)
    5) odurzającymi zapachami (zakazane zarówno piękne perfumy czy kwiaty lub jaśmin, jak i smród?w dodatku zazwyczaj są na alkoholu...)
    6) pięknymi kobietami (odurzająco pięknymi :-) - pewnie trzeba je będzie jakoś "zbrzydzić" oszpecić...
    7) z innymi ...
    Jak już walczyć z dopalaczami to w sposób przemyślany, a nie gorączkowo, na pokaz, najprawdopodobniej na granicy prawa, zapewne z wieloma błędami w uchwalanych na chybcika przepisach, za które my wszyscy bedziemy musieli zapłacić ( w końcu budżet jest z naszych pieniędzy)
    Ech, zeby tak można było obciązyć materialnie tych, którzy przyjmuja złe prawo - niech płacą ze swoich pieniedzy za błędy lub potrącić im z diet, itp...

  • 5: ryba z IP: 91.150.223.* (2010-10-08 10:32)

    popieram poprzednika pod warunkiem, że ustawa rzeczywiście jest tak bardzo ogólna - trzeba przeczytać i może zacytować tutaj...

    PS 6) - piękne kobiety raczej ciężko "produkować" ale do obrotu niektórzy wprowadzają, co jest już zakazane przez KK

  • 6: King Mercury z IP: 195.205.245.* (2010-10-08 10:34)

    LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL

  • 7: Rząd Tumana -przesadził z IP: 84.234.1.* (2010-10-08 10:37)

    - teraz pod każdym POwodem będzie likwidował nawet kleje gdyż go wąchają.
    Buduje się państwo dyktatorsko -POlicyjne - przykład dopalacze,skarbówka może używać granatów ,rząd może wstecznie odbierać emerytury?
    Czy o taką Polskę walczyliśmy? -Ja na pewno nie.
    Czym innym jest lista produktów zakazanych w obrocie do handlu spożywczego a czym innym to co robi ten Rząd Premiera KIBOLI.

  • 8: ryba z IP: 91.150.223.* (2010-10-08 10:43)

    Na razie na stronie sejmu znalazłem tylko projekt rządowy ustawy:
    art.4 p.27: "środek zastępczy – substancję pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym lub produkt, roślinę, grzyba lub ich część, zawierające taką substancję, używane
    zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do
    obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych; do środków zastępczych nie stosuje się przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów;”,

    Czyli np. alkohol dalej legalny :) Ale co np. z butaprenem?

  • 9: aaa z IP: 95.48.115.* (2010-10-08 10:46)

    Kleje, rozpuszczalniki, większość leków, nawet erbata i gałka muszkatołow podpadną pod nową ustawę :)

  • 10: Jest alkohol. Po co dopalacze??? z IP: 80.240.172.* (2010-10-08 10:52)

    Nie wystarczy się napić przysłowiowego piwa lub innego alkoholu produkowanego w normalnych warunkach i za kilka zł , a nie jak dopalacze kosztujące minimum kilkadziesiąt z???

    Czy trzeba brać to g... zrobione z nie wiadomo czego.
    ********** we łbach sie przewraca. Jednak to prawda że biorą to debile.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter