Nieużywane samochody pozostawione bez tablic rejestracyjnych szybciej będą znikać z naszych ulic i poboczy.
Publikacja: 28 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 28 września 2010, 12:08
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: a z IP: 195.116.125.* (2010-09-28 09:02)
a co z sytuacją kiedy właściciel ma wiecej niż jeden pojazd a reszta jego pojazdów jestnie użytkowana lub użytkowana bardzo sporadycznie a jeden z życzliwych sąsiadów nie może ścierpieć faktu iż ja mam cztery samochody a on żadnego - czyli że życzliwy sąsiad uporczywie informuje policie iż "moje trzy pojazdy stoją nie użytkowane od roku lub co w sytuacji kiedy własciciel pojazddu jest poza granicami kraju a życzliwy sąsiad w desperacji- informował policje iż pojazd mu zasłania widok na drogę osiedlowa - taki miałem prawniczy przypadek - "zerwie" tablice rejestracyjne z tego pojazdu i będzie interweniował na policji że taki pojazd stoi.
kto lub w jaki prawny sposób będzie stwierdzał - w gminie - iż dany pojazd "od dłuższego czasu jest nie użytkowany i należy go odholować"-czy rada gminy - wogule - będzie powoływać biegłego zanim pojazd zostanie odholowany czy- tylko - wystarczy że życzliwy sąsiad będzie interweniował iż pojazd mu zasłania widok na osiedlowy "śmietniku".
czy pojazd o wartości na przykład 50 tysięcy złotych nie użytkowany od "dłuższego czasu" czy też bez tablic rejestracyjnych też zostanie odholowany na parking do komuś jego widok lub miejsce parkingowe a właściciel będzie odsiadywał zagraniczny wyrok.
to że dany pojazd stoi nie użytkowany od dłuższego czasu i ktoś mu skradł - aluminiowe - tablice rejestacyjne nie powinno być podstawą do odholowania mu pojazdu.
kto poniesie koszty odholowania takiego pojazdu- wartego 50 tysięcy złotych- przy sytuacji iż gmina będzie stać na stanowisku ze pojazd to "wrak " a jego właściciel że pojazd nie jest wrakiem a to że stał był nie użytkowany to właścicielowi 'odebrano" prawko.
takich przykładów może być wiele.
sądy będą miały- znowu - wiele pracy na koszt podatnika
2: NEMO z IP: 83.242.78.* (2010-09-28 10:54)
W Sosnowcu /woj. Śląskie /na ulicy Zwycięstwa tuż obok Urzędu Miejskiego, od kilku lat parkuje Fiat Paliio z numerami rejestracyjnymi . Nieużywany niszczeje i zajmuje miejsce przed budynkiem nr.8. Mimo interwencji w Straży Miejskiej i Policji nic się nie zmienia. Czy to zgodnie z prawem ? Gdzie tu logika wykorzystywania miejsc parkingowych ?
3: yess z IP: 89.239.79.* (2010-09-28 14:30)
Proszę o określenie stanu i czasu jego trwania, wskazującego na to, że pojazd nie jest używany
4: ur1952 z IP: 83.25.145.* (2010-09-28 15:12)
Teraz urzędnik będzie miał jeszcze więcej okazji aby nielubianej przez siebie osobie dokopać.
5: SJ z IP: 94.75.72.* (2010-09-28 16:23)
Otrzymałem odpowiedź z Senatu, że wg TK nie może poprawić , wnieść znaczących istotnych zmian do DU dot. art 130a KD . Dlatego kieruję poniższe wnioski do MSWiA, jako autora przepisu.
Na osiedlach W-wy nadal stoją samochody złomy, bez tablic albo z tablicami bez opłat, zarośnięte trawami ,brudem od tygodni lub m-cy nie używane . Niektórzy handlarze zamiast je ulokować na parkingach płatnych, to tu je trzymają , remontują a SM jakość nie mogą dać rady z nimi. Blokują nam miejsca (opłacone podatki od nieruchomości przez wszystkich mieszkańców), rozlewają olej brudzą (ochrona środowiska ) , brak osadników na placach seperatorów itp. Wreście ktoś z tym powinien zrobić porządek.
W nawiązaniu do przygotowywanych zmian Kodeksu Drogowego art.130 a
wnoszę o:
1/ wprowadzenie zapisu do tego art. , aby organy takie jak Policja , Straż Miejska, Państwowa Straż Pożarna i inne, mogły kontrolować teren osiedli ,parkingów zamkniętych i otwartych, placów postojowych , dróg pożarowych z urzędu lub ewentualnie na wezwanie pomocy przez właściciela lub zarządcę terenu, obiektu i egzekwować wymagania prawne włącznie z wymierzaniem kar w postaci postępowania mandatowego lub skierowania do sądu grodzkiego, a pojazdy te blokujące, stojące bezprawnie w tych miejscach kierować , odholowywać lawetami na parkingi płatne miejskie np. Towingu w Warszawie.
Uzasadnienie:
1/ Drogi pożarowe i place manewrowe , w tych obiektach są nagminnie zastawiane (wbrew wystawionym zakazom) przez pojazdy samochodowe i inne , co powoduje , że powstaje brak możliwości dojazdu i udzielenia natychmiastowej pomocy przez :
- pogotowia ratunkowe,
- pogotowie gazowe-
- Policję,
- Państwową Straż Pożarną w przypadku prowadzenia akcji ratowniczo gaśniczej.
Utrzymywanie takiego stanu powoduje zagrożenia w tym bezpieczeństwa pożarowego szczególnie w budynkach mieszalnych średniowysokich , wysokich , wysokościowych a tym samym są łamane postanowienia:
1.Rozp.Min.Infrastruktury 12.04.02r Dz.U. Nr 75 poz. 690, zmiany po Dz.U.Nr 109 poz.1156 z 2004r,
2.Rozp.MSWiA z dnia 07.06.2010r Dz.U.Nr 109 poz.719 (dot.bud i terenów),
3.Rozp.MSWi A z dnia 24.07.2009r D.U.Nr.124 poz.1030 zmn.( zaop.wodne ppoż i drogi pożarowe),
4.Ustawa o ochronie ppożarowej z dnia 24.08.91r D.U.Nr.81poz.351 / z poźn.zmn.po Dz.U Nr 100 poz.835 z 2005r/,
5.Ustawa -Prawo budowlane z dnia 7.07.94r D.U.Nr 89 poz.414 , jedn.tekst z dn.21.11.2003r Dz.U.nr 207 poz.2016 z póżn.zm po Dz.Unr 156 poz. 1118 i nr 170 poz.1217 z 2006r.
Wzywana pare razy w tych sprawach w ramach pomocy, interwencji Straż Miejska , Policja na os. Marymont Ruda w Warszawie , wykazywała niemoc (twierdząc ,że nic nie może zrobić z braku przepisu) a pojazdy zastawiające drogi pożarowe stały nadal.
2/ Drogi komunikacji wewnętrznej i miejsca postojowe w garażach podziemnych, nadziemnych, placach parkingowych są zastawiane, w szczególności są kłopoty z kierowcami , którzy wjeźdżają na teren zamknięty – garaż podziemny lub plac, bez uprawnień na podrobione piloty bramowe.
a/ Wzywana wielokrotnie Pilicja W-wa Wola przez 997 przez właścicieli stanowisk garażowych na ul. Płocka 15 C 31 , nie mogła doprowadzić do wyegzekwowania prawa , spowodowania usunięcia pojazdu blokującego miejsce parkingowe właścicielowi . Rozkładała ręce , że nic nie może tylko zwracała uwagę (bo nie ma przepisów ) , a ten kierowca lekceważył i stawiał pojazdy dalej , gdzie tylko było wolne miejsce. Straż Miejska umywała ręce i od razu kierowała interwencje obywatela na Policję. Policja , Spółdzielnia Mieszkaniowa twierdząc , że nie mogą nic zrobić sugerowała , aby się procesować w sądzie czyli efekt za 2-3 lata , widząc w jakim tempie załatwiają sprawy te organy.
b/ Pożary na osiedlach są coraz częstrze , wysokie budynki stwarzają duże zagrożenie
a akcja ratowniczo –gaśnicza mieszkańców, powinna być przeprowadzona w trybie natychmiastowym, to jest nie możliwe z uwagi na zawężenia , blokady dróg pojazdami , bariery betonowe i stalowe, na tych terenach, dojazdach.
Wobec powyższych argumentów wnoszę i pilne wprowadzenia sugerowanych zmian do art.130 a KD z uwagi konieczność zachowania odpowiedniego bezpieczeństwa dla mieszkańców i możliwości egzekwowania prawa przez właścicieli terenów i obiektów, przy pomocy organów Policji, Straży Miejskiej , PSP.
6: A z IP: 195.116.125.* (2010-09-29 00:31)
nikt nie zmusi właściciela pojazdu aby go umył- ja osobiście zajmuje aż - lub tylko - 5 miejsc parkingowych , jeden pojazd służbowy dwa prywatne i dwa kolejne tez prywatne mojego brata a jedno - kolejne - auto sporadycznie używane a właściwie nie używane przez okres wiosenno zimowy - stoi w sosnowcu, stoi bo jak mi się nie chce jechać do pracy autem służbowym to wsiadam w pociąg pośpieszny lub TLK -i w zimie - jestem szybciej i bezpiecznie pociągiem W pracy ; to wtedy korzystam z tego pojazdu.
jak można interpretować : sporadycznie" użytkowany czy też " jego stan wskazuje że nie jest używany" - to ze stoi i jest 'brudny " jest już podstawą prawną do jego odholowania.
jeszcze nie tak dawno przed urzędem miejskim w sosnowcu stał inny pojazd także nie użytkowany- do niedawna jego właściciel "odpoczywał na koszt skarbu państwa"- czy w takim także przypadku pojazd zostanie odholowany na parking - właściciel o tym może nie wiedzieć a na pełno osobiście go nie odbierze bo szanowna prokuratura nie udzieli mu przepustki w toku postępowania przygotowawczego.
nie można nikogo zmusić aby pojazd zmienił miejsce parkingowe na płatny strzeżony parking. a takim tokiem myślenia to jest wyjście nakazać "miłemu koledze " aby to on zmienił miejsce przebywania na odpłatny hotel.
oczywiście jest za zrobieniem porządku na wyznaczonych drogach ewakuacyjnych.
każdy z nas ma prawo posiadać -ile chce - samochodów , a co z sytuacja iż pod"jednym dachem " mieszka 5-7 osobowa -pełnoletnia - rodzina i każdy z nich będzie miał po jednym samochodzie.
w wielu przypadkach w jednej rodzinie jest więcej iż jeden pojazd i co wtedy ?.
przyglądając się autorowi :"SJ" to moja sytuacja " w warszawie " była by na " ostrzu noża".
fakt miałem z upierdliwym "kolegą" prawne przeboje - boli go dotej pory serce że on musi chodzić na nogach czytaj niema swojego pojazdu.a pisał gdzie popadło - :boli go także portfel - niestety już przegrał - zemną - sprawe cywilną
7: To Partja Oszustów miesza z IP: 178.42.127.* (2010-09-29 13:07)
mieszaki trzeba zająć się długiem a nie duperelami Polska tonie .Poj. samochodowe, właściciel powinien mieć prawo i możliwośc ich wymeldowania tak jak to jest w Europie tymsamym Polacy niebędą utrzymywać armi darmozjadów w ubezpieczalniach i innych urzędach
8: zibi z IP: 84.38.89.* (2010-12-18 17:05)
istn ieje od dawna przepis-obowiazek usuwan ia pojazdow/art.50a ico ztego

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.