Trudności z uzyskaniem odszkodowania za opóźniony pociąg, ograniczenie prawa do odstąpienia od umowy oraz kłopoty z zakupem biletów na stacjach – to tylko niektóre naruszenia praw konsumentów, jakie w najnowszym raporcie wytknęła przewoźnikom kolejowym prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Przewoźnicy mają obowiązek zapewnić dostępność kas biletowych. Niestety, jak wynika z raportu UOKiK, pasażerowie mają coraz większy problem z zakupem biletów na stacjach oraz przystankach kolejowych.

Zdaniem Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel, prezes UOKiK, jeżeli brak jest punktu sprzedaży na stacji kolejowej, konsument powinien mieć możliwość nabycia biletu w pociągu bez dodatkowych opłat. W praktyce jednak przewoźnicy pobierają opłaty manipulacyjne za wystawiony przez konduktora bilet. Inną niedozwoloną praktyką jest uniemożliwienie skorzystania w takiej sytuacji z ulgi przysługującej pasażerowi.

– Takie zachowanie godzi w interesy ekonomiczne konsumentów – stwierdza Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez urząd, problemem nadal jest uzyskanie odszkodowania za opóźniony pociąg. Okazuje się, że przewoźnicy wystawiają zaświadczenia o opóźnieniu pociągu pasażerskiego, w których zapisane jest, że dokument ten nie daje prawa do ubiegania się o odszkodowanie za opóźnienie. Jest to niezgodne z prawem.

Kolejnym niedozwolonym działaniem jest ograniczanie prawa do odstąpienia od umowy przewozu. Taka praktyka stosowana jest zwłaszcza wtedy, gdy bilet został zakupiony w ramach oferty specjalnej, np. biletu turystycznego. Może ona polegać np. na skróceniu terminu na odstąpienie od umowy.

Zdaniem Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel standard usług świadczonych przez polskich przewoźników jest niższy niż w wielu krajach Unii Europejskiej, a stan taboru i infrastruktury nadal się pogarsza.

Efektem wyżej opisanych działań przewoźników jest spadek liczby pasażerów korzystających z usług kolejowych. Zdaniem prezes urzędu coraz więcej osób wybiera transport drogowy. W raporcie UOKiK wskazuje kilka działań, które mogą pomóc zmienić ten stan rzeczy. Pierwszym posunięciem powinno być wzmocnienie pozycji prezesa Urzędu Transportu Kolejowego (UTK). To właśnie w jego kompetencji leży czuwanie nad przestrzeganiem praw pasażerów w transporcie kolejowym. Poszkodowani konsumenci mogą do niego kierować skargi dotyczące np. opóźnień pociągów czy niewywiązania się przez przewoźnika z odpowiedzialności za bagaż. Prezes UTK powinien także zająć się edukowaniem pasażerów na temat praw przysługujących im na rynku usług kolejowych.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazał na konieczność pilnej nowelizacji prawa przewozowego w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2008 r. Wówczas TK uznał za niezgodne z konstytucją przepisy, zgodnie z którymi przewoźnicy odpowiadają za szkodę powstałą w wyniku opóźnienia pociągu tylko, gdy powstało ono z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika.

Prezes urzędu wskazała także na konieczność stosowania przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącego praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym. Mają one na celu ochronę praw podróżujących i podniesienie jakości oraz efektywności usług. Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel zaznacza, że istotne jest, aby odpowiednie organy państwowe, w tym także prezes UTK, podjęły niezbędne kroki, których skutkiem będzie respektowanie przez przewoźników praw pasażerów.