Do Sejmu trafi ustawa znosząca zakaz sprzedaży niskoprocentowych alkoholi podczas meczów.
Publikacja: 30 sierpnia 2010, 09:34 Aktualizacja: 30 sierpnia 2010, 09:41
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: chmielowe wyborowe z IP: 83.17.85.* (2010-08-30 10:09)
juz otwieram minibrowarek
2: jakubowski z IP: 83.17.85.* (2010-08-30 10:21)
a kto to wymyślił proszę o nazwiska...czy ci sami co np.10 lat temu wprowadzili zakaz spożycia !!!, np Odra Opole, która mogła awanować do 1 ligi wycofał się sponsor browar z Namysłowa a właścicielem był nie Polak
3: guzik z IP: 83.31.108.* (2010-08-30 11:06)
Tanio. Przytwierdzam kufle na łańcuchu do krzeseł na trybunach
4: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-08-30 12:01)
W tych rozwiazaniach co sa proponowane w artykule rzad musi sam zdecydowac. Bezpieczenstwo kibicow w czasie imprez masowych mialo byc na pierwszym miejscu. Jesli rzad chce forsowac takie rozwiazania to tylko piwo w puszkach a nie butelkowane. Ale to moim zdaniem zle rozwiazanie wprowadzanie piwa na mecze pilki noznej.
5: obywatel z IP: 80.55.176.* (2010-08-30 13:39)
..już otwieram knajpę z gorzałą i piwkiem na stadionie albo przed ...może jeszcze zdążę do Euro 2012 :)
6: kibol z IP: 87.205.155.* (2010-08-30 14:08)
bnm, byłeś kiedyś na meczu w Polsce albo za granicą?! ;D jeśli piwo będzie sprzedawane to w plastikowych kubkach!
7: gościówa z IP: 85.222.8.* (2010-08-30 17:20)
Jasne, sport i alkohol to doskonałe połączenie. Szczególnie dla kiboli, dla których "sport" ogranicza się często do jedynie oglądania i ew. udziału w ustawkach. Chociaż piłkarze też często sobie nie żałują, co zresztą widać potem po wynikach. Byłam kilka razy na meczu, butelki latały mi nad głową (akurat nie po alkoholu). Dodam może tylko, że były to mecze międzynarodowe i tylko polscy kibice zachowywali się jak stado buraków, druga strona bawiła się świetnie, przyjeżdżali całymi rodzinami, grali na instrumentach, byli ciekawie poprzebierani. Może i pili, ale umieli się zachować. Nie mam nic przeciwko piciu piwa w miejscach publicznych, ale widząc zachowanie niektórych polskich kibiców, podejrzewam że bezpieczeństwo na stadionach się nie zwiększy, a wręcz przeciwnie. Najważniejsze, że browary zarobią, dawno już nie polskie zresztą.
8: tak z IP: 92.244.32.* (2010-08-30 20:37)
Ktoś tu sobie kpi z normalnych kibiców.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.