Komisja Europejska chce wzmocnić ochronę celną na terenie Wspólnoty Europejskiej. Tymczasem oszuści zamawiają przez internet małe ilości podróbek i przesyłają je pocztą do UE.
Publikacja: 16 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 sierpnia 2010, 10:52
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Janusz z IP: 83.3.97.* (2010-08-16 11:53)
"Producenci popularnych marek każdego roku ponoszą miliardowe szkody ...". Nie jest to prawda. Producenci markowych produktów NIE OSIĄGAJĄ WYŻSZCH ZYSKÓW, co nie jest tożsame z ponieisieniem szkody. Zakładają oni, że gdyby nie było podróbek, to wszycy, którzy je kupują, kupiliby markowe DROGIE produkty. Zbyt to optymistyczne założenie.
2: U-rek z IP: 88.156.81.* (2010-08-16 12:00)
Co wiecej swoje straty licza jako utracone przychody ze sprzedazy tymczasem powinni wyliczac zysk na 1 produkcie po odliczeniu kosztow produkcji, magazynowania, marketingu, sprzedazy i zarzadu pomnożony przez ilosc produktów. To oczywiscie oszustwo...no jak ktos nie mysli to wierzy w takie bajeczki...

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.