Krajowa Rada Komorników zaskarżyła w środę do Trybunału Konstytucyjnego przepisy nowelizacji ustawy o komornikach na temat miarkowania opłaty egzekucyjnej. Według komorników, może to niezasadnie ograniczać ich dochody, co narusza konstytucyjne prawa własności.
Publikacja: 11 sierpnia 2010, 13:10 Aktualizacja: 11 sierpnia 2010, 16:10
Ustawa obowiązuje od 17 czerwca. W zamyśle autorów, miała m.in. chronić osoby najuboższe przed kosztami egzekucji długów i dopuścić obniżanie opłaty dla komornika.
Komornicy sprzeciwiają się możliwości miarkowania opłaty egzekucyjnej, czyli zmniejszenia przez sąd opłaty egzekucyjnej na wniosek dłużnika. Według ustawy może to nastąpić w wyniku uwzględnienia jednej z trzech przesłanek: nakładu pracy komornika, sytuacji majątkowej wnioskodawcy oraz wysokości jego dochodów.
Tomasz Jaskólski, dyrektor nadzorującego komorników departamentu organizacyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości podkreślił, że komornicy zapowiadali jeszcze w trakcie prac legislacyjnych, że jeśli ustawa zostanie uchwalona, to ją zaskarżą. "My staliśmy na stanowisku, że jest ona zgodna z Konstytucją" - powiedział i dodał, że kwestionowany obecnie przepis o miarkowaniu opłat obowiązywał już wcześniej przez kilka lat i nie zarzucano mu wówczas niekonstytucyjności.
O przywrócenie miarkowania opłat egzekucyjnych ubiegał się minister zdrowia
Z rządowego uzasadnienia projektu ustawy przesłanego Sejmowi wynika, że o przywrócenie miarkowania opłat egzekucyjnych ubiegał się minister zdrowia. Według niego, miałoby to szczególne znaczenie dla publicznych zakładów opieki zdrowotnej, w odniesieniu do których nakład pracy komorników związany z prowadzeniem postępowania egzekucyjnego jest z reguły niewielki.
W opinii prezesa Rady Jarosława Świeczkowskiego, przesłanki te są niezwykle płynne, a ustawa nie przewiduje czynnego udziału komornika (a także wierzyciela, na rzecz którego komornik działa) w takim postępowaniu. Świeczkowski wskazuje, że komornikowi nie przysługuje prawo do wysłuchania jego racji przed sądem, ani prawo do odwołania się od postanowienia sądu ustanawiającego zbyt niską - zdaniem komornika - należność. Zdaniem skarżących, narusza to konstytucyjne prawo do sądu.
1: Weronika z IP: 83.15.185.* (2010-08-11 13:53)
Komornik przeprowadzenie eksmisji uzależnia od wpłacenia przez wierzyciela opłaty egzekucyjnej w wys. np 2 400,- zł . Kwota ta zostaje wpłacona lecz dłużnik wyprowadza się sam.Czy komornik ma obowiązek zwrócić zaliczkę po odjęciu kosztów np. na korespondencję? Dodajmy że dłużnik to biedny najemca komunalny który nie płacił czynszu i w ostatecznym rachunku ta kwota jego obciąży.
2: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-11 14:00)
Oplaty komornicze powinny byc jakie byly do tej pory.
3: Miki z IP: 195.149.64.* (2010-08-11 14:13)
zlikwidować tą korporację. rynek sam sobie poradzi z egzekucja wierzytelności
4: senior z IP: 77.91.51.* (2010-08-11 14:47)
Złodzieje zawsze się bronią brakiem konstytujności ale takich mamy prawników którzy zamiast egzekwować prawo psują te prawo dla własnych korzyści.Komornicy są przykładem zdziczenia prawa a Ministerstwo Sprawiedliwości wymyśla jak wywinąć sie od sprawiedliwości
5: maria z IP: 79.186.88.* (2010-08-11 16:27)
Krajowa Rada Komorników to praktycznie nauczyciele akademiccy Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego.
6: radek z IP: 94.78.188.* (2010-08-11 19:32)
do 5 nie masz racji szef Krajowej Rady Komorniczej to również czynny Komornik Sądu Rejonowego w Wejherowie .Jak coś Marysiu zostań komornikiem ,zobaczymy jaki sobie dajesz radę
7: er z IP: 78.8.18.* (2010-08-11 20:01)
Współczuję bieeeeednym komornikom.Jak mnie się praca nie podobała to przełożony mówił "droga wolna", oczywiście na czerwonym świetle.
8: Qimbuł z IP: 94.251.131.* (2010-08-11 20:53)
Komornik ode mnie pobrał nawet za korespondencję przekazaną do niewłaściwego adresata i pod niewłaściwy adres,do kwoty 252,00 PLN -za jego pomyłkę zapłaciłem ogółem 532 PLN. Bez sumienna podłość.
9: Pan na zadupiu z IP: 89.230.70.* (2010-08-12 07:37)
A co w sprawach, w których komornik narobił się, a okazało się, że kiszka? Albo, jak to często bywa, sekundy przed rozpoczęciem licytacji, dłużnik dogadał się z wierzycielem? Oczywiście jak komornik będzie chciałs przedać na swoje koszty nieruchomość, jedyną rzecz, której dłużnik nie sprzedał czy darował, to będzie zły... Najlepiej, by komornicy pracowali za darmo. Politycy zapominają o tym, że komornik musi na zasadach podobnych przedsiębiorcy utrzymać swoich pracowników, ale jest jedynym chyba "przedsiębiorcą", którego można zmusić do przyjęcia nierentownej sprawy.
Podobnie jest jedynym pracodawcą, którego można zmusić do zatrudnienia pracownika (aplikanta czy asesora).
Ustawodawca przyjął, jak się wydaje zasadę, że z chwilą zostania komornikiem zmienia się przemiana materii i zaczyna się sr..ć pieniędzmi. Może to dotyczy wielkich kancelarii, w małej trzeba się sporo napracować, by utrzymać pracowników, zarobić na koszty i samemu wyjść choćby na przeciętne krajowe pobory.
Niedługo może doczekamy się nowelizacji art. 49 na taki, iż komornik utrzymuje się z tego, co znajdzie po śmietnikach i dostanie od rodziców :-) Biorąc pod uwagę troskę polityków o biednych emerytów, co nabrali kredytów i prześladowanych przez komorników czystych jak łza, uczciwych do bólu, szlachetnych niczym Lancelot dłużników to całkiem możliwe.
Wszystkim, którzy zazdroszczą proponuję, by skończyli ciężkie studia, niełatwą aplikację, popracowali swoje na asesurze i objęli swoją nową, malutką kancelarię, zaczynając od kredytów i pożyczek u rodziny. Proponuję, by sobie popracowali od 8 do 20, zapominając o wolnej sobocie i (często także) urlopie. Jest dużo ogłoszeń o wolnych stanowiskach, można zobaczyć, jaki to raj i jak to same pieniądze napiełniają kieszenie.
10: Rozwagi!!! z IP: 83.25.161.* (2010-08-12 08:53)
Tak wolne stanowiska są a jakoś chętnych już nie ma. Ciekawe... Wysokość opłaty egzekucyjnej od czasów kiedy komornicy rzeczywiście zarabiali krocie była zmiejszana juz WIELOKROTNIE. Chyba jakis kres tego musi nastapić bo inaczej będę jednym z pierwszych którzy zrezygnują z tego zawodu. Ja w sprawie mam 135,84 zł przychodu brutto za całą sprawę , a radca prawny 180,00zł za jeden wniosek egzekucyjny. tego jakoś nikt nie widzi? A opłaty dal Urządu Skarbowego i ZUSu za informację o dłuzniku też powiększają koszty. Tego też nikt nie widzi, że państwo na tym zarabia. Tylko komornicy, którzy wykonują najgorszą robotę. Ludzie zapoznajcie się z tematem i przemyślcie.No chyba że nie chcecie odzyskiwać swoich pieniędzy od swoich dłuzników. Ot taki prezent dla nich...

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.