Od 14 czerwca dane dłużników szybciej i łatwiej trafiają do biur informacji gospodarczej, gdzie są udostępniane przedsiębiorcom, instytucjom i innym zainteresowanym.

Niesłusznie wpisany

Zgłosić je może każdy wierzyciel, nawet konsument i tzw. wierzyciel wtórny – na przykład fundusz sekurytyzacyjny, firma faktoringowa lub windykacyjna. Wystarczy, że złoży oświadczenie o istnieniu zobowiązania z tytułem wykonawczym, wskaże organ orzekający, datę wydania oraz sygnaturę. Nie musi przesłać oryginału ani potwierdzonej notarialnie kopii tytułu wykonawczego.

Dłużnik ma prawo żądać, aby BIG usunął wpisaną na jego temat informację o nieistniejącym zobowiązaniu.

– W piśmie do BIG należy przedstawić stan faktyczny, wskazać, co doprowadziło do uznania go za dłużnika, i przedstawić swoje zarzuty dotyczące treści wpisu – wyjaśnia Anna Marcinkowska, pełnomocnik Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG SA do spraw prawnych. BIG zwraca się do wierzyciela i wyznacza mu termin, w którym powinien uprawdopodobnić przekazaną informację. – Jeżeli wierzyciel nie odpowie albo przedstawi niewiarygodne dokumenty, biuro usuwa informację o zadłużeniu – dodaje Anna Marcinkowska.

Dłużnik ma również prawo domagać się od wierzyciela, który przekazał na jego temat informacje do biura, aby je uzupełnił, uaktualnił, sprostował lub usunął, jeśli są niekompletne, nieaktualne lub nieprawdziwe. Za przekazanie do biura nieprawdziwej informacji grozi grzywna do 30 tys. złotych. W dodatku jeśli przedsiębiorca poniósł z tego tytułu szkodę, to może wystąpić do sądu cywilnego o odszkodowanie.

Konsument dużo może

Przedsiębiorcy obawiają się, że złagodzenie procedury wpisywania informacji o długach do BIG może doprowadzić do zamieszczania danych niezgodnych z prawdą – na przykład o nieistniejących zobowiązaniach, znacznie zawyżonych kwotach istniejących długów albo potwierdzonych tylko tytułem egzekucyjnym bez klauzuli wykonalności. Takie informacje pójdą w świat, bo BIG-i mogą wymieniać dane dotyczące wiarygodności płatniczej z instytucjami w państwach członkowskich Unii Europejskiej czy Szwajcarii.

Konsumenci są nadmiernie uprzywilejowani. – Dłużnik będący konsumentem musi wyrazić zgodę na przekazanie o nim informacji do instytucji gromadzących informacje o wiarygodności płatniczej w tych państwach, natomiast zadłużonych przedsiębiorców nikt nie musi pytać o zgodę – tłumaczy Krzysztof Galas zastępca dyrektora w Departamencie Regulacji Gospodarczych Ministerstwa Gospodarki.

Kiedy firma zostanie usunięta z rejestru

● na wniosek wierzyciela (w ciągu 7 dni od złożenia wniosku)

● gdy wierzyciel zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej

● gdy dłużnik posłużył się podrobionym lub cudzym dokumentem

● na podstawie uzasadnionej informacji o nieistnieniu zobowiązania

● po upływie 3 lat od ostatniej aktualizacji, nie później niż po upływie 10 lat od dnia przekazania informacji przez wierzyciela