Już 14 czerwca 2010 roku do biur informacji gospodarczych trafią nie tylko dłużnicy przedsiębiorców, ale także osoby lub firmy zalegające z płatnościami wobec szpitali, stowarzyszeń, gmin, a nawet te zgłoszone przez firmy windykacyjne, które zakupiły wierzytelność. Tego dnia w życie wchodzi nowa ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, dzięki której z dnia na dzień ujawnione zostaną nowe dane o nawet trzech milionach dłużników, którzy dotychczas mogli czuć się bezkarnie.

Więcej zgłoszeń

Dotychczas katalog podmiotów, które mogą współpracować z biurami, był bardzo wąski, gdyż zgłoszenia mógł dokonać jedynie przedsiębiorca. Według obowiązujących jeszcze do 14 czerwca 2010 r. przepisów ujawnianie informacji w BIG-ach możliwe jest jedynie w stosunku do zobowiązań konsumentów powstałych z tytułu umowy o kredyt konsumencki lub umowy o przewóz osób w komunikacji publicznej. W biurach ujawniane są także zobowiązania przedsiębiorców powstałe z tytułu umowy związanej z wykonywaniem działalności gospodarczej.

Zmiany, które wprowadzi nowa ustawa, są więc zasadnicze. Po pierwsze, pozwolą na włączenie do systemu wymiany informacji gospodarczych wierzycieli wtórnych, a więc firmy windykacyjne czy firmy faktoringowe, które odkupiły wierzytelność od innych osób czy podmiotów. Obecnie po sprzedaniu przez przedsiębiorcę czy bank zaległych faktur nazwiska widniejących na nich dłużników były usuwane z baz BIG, gdyż firmy windykacyjne i faktoringowe nie miały możliwości zamieszczenia tam danych dłużników.

Po drugie, możliwa będzie wymiana informacji pomiędzy biurami i podobnymi instytucjami mającymi siedzibę w państwach członkowskich Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym. Niewątpliwie wpłynie to na poprawią bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.

Po trzecie, BIG-i będą mogły wymieniać dane z działającymi w Polsce rejestrami bankowymi. Regulacja nie rozwiązuje jednak problemu słabej wymiany informacji między trzema konkurującymi między sobą i działającymi w Polsce biurami informacji gospodarczych: Krajowym Rejestrem Długów, InfoMonitorem i Europejskim Rejestrem Informacji Finansowej. Dlatego nadal wierzyciele chcący mieć pewność, że ich kontrahent nie jest zadłużony, będą musieli sprawdzić to w każdym z działających rejestrów. I wreszcie po czwarte, na czarnej liście łatwiej niż dotychczas będzie zamieszczać dłużników alimentacyjnych.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Kto trafi na listę niesolidnych dłużników po 14 czerwca 2010 r.
W pełnej wersji artykułu dowiesz się więcej na temat:

- Pozytywnej historii płatniczej
- Dłużników alimentacyjnych
- Przekazywania informacji do biura
- Umowy z biurem
- Obowiązku usunięcia informacji
- Zasad tworzenia BIG-ów