Komisja petycji Parlamentu Europejskiego zajmie się w poniedziałek skargą polskich gejów na dyskryminacyjne praktyki Urzędów Stanu Cywilnego. Na posiedzeniu ma być inicjator petycji, Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofobii (KPH).
Publikacja: 30 maja 2010, 09:03 Aktualizacja: 30 maja 2010, 09:57
Biedroń złożył petycję w roku 2008 roku, skarżąc się, że urzędy nie wydają świadectw stanu cywilnego polskim gejom i lesbijkom chcącym zawrzeć związki partnerskie albo małżeństwa za granicą. Tymczasem przedstawienie takiego świadectwa jest niezbędne, by skorzystać z istniejących w wielu krajach UE możliwości zalegalizowania związku. Kampania Przeciw Homofobii zebrała świadectwa osób, którym odmówiono wydania zaświadczenia tylko dlatego, że chciały związać się z osobą tej samej płci.
"Takie działania polskiej administracji publicznej naruszają podstawowe prawa człowieka do założenia rodziny, przynależne także, bez wyjątku, polskim gejom i lesbijkom. Co więcej, są sprzeczne także z podstawową zasadą Unii Europejskiej, jaką jest swobodny przepływ osób" - argumentował Biedroń w petycji. Jego zdaniem, jest to jawny przykład zakazanej w UE dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Od Parlamentu Europejskiego Biedroń oczekuje przekonania polskich władz do zmiany nastawienia względem gejów i lesbijek.
Komisja petycji uznała skargę za dopuszczalną i - zgodnie z procedurą - poprosiła o zajęcie stanowiska Komisję Europejską. Jej pismo rozwiewa nadzieję KPH na interwencję ze strony "strażniczki" unijnego prawodawstwa.
"Odmowa wydania świadectw stanu cywilnego obywatelom polskim nie narusza ich prawa do swobodnego przemieszczania się, przewidzianego w art. 18 Traktatu. Posiadanie tego typu świadectw nie jest warunkiem korzystania z tego prawa. Wydawanie świadectw stanu cywilnego należy do wyłącznej kompetencji państw członkowskich. Obecnie nie istnieje w tej dziedzinie żaden instrument wspólnotowy" - uznała KE.
KE interesuje się aktami stanu cywilnego pod innym kątem
KE interesuje się natomiast aktami stanu cywilnego pod innym kątem - otóż bada, jak wygląda kwestia ich uznawania w innych krajach UE. "W szczególności w celu zapewnienia, aby małżeństwa i związki obywateli był uwzględnianie w państwach innych niż te, w których te małżeństwa i związki zostały zawarte" - pisze KE. A to może dawać nadzieję polskim gejom i lesbijkom, którym jednak uda się zawrzeć związek za granicą, na jego uznanie w Polsce.
Komisja petycji nie może zmusić kraju członkowskiego ani do zmiany prawa, ani sposobu działania, ale może próbować wywierać presję polityczną, pisząc np. listy z apelami do władz krajowych i prosząc o wyjaśnienia. W ostateczności, rzadko, sięga po najcięższy oręż, jakim jest opracowanie raportu głosowanego potem na forum plenarnym PE, który jednak nie ma mocy wiążącej ani dla Komisji Europejskiej, ani dla Rady UE, gdzie reprezentowane są kraje członkowskie.
1: konkret z IP: 83.30.88.* (2010-05-30 10:44)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: Co za czasy? z IP: 212.244.6.* (2010-05-30 11:04)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
3: n z IP: 213.25.175.* (2010-05-30 12:47)
Parlament Europejski jest od takch spraw i komisja europejska. Jaka podejma decyzje, jesli juz byla decyzja ktora legalizowala zwiazki aprtnerskie (nie pamietam do konca jednak jaka byla to decyzja w unii europejskiej).
4: r@ z IP: 217.96.80.* (2010-05-30 13:11)
do 2
Święte słowa.
5: . z IP: 85.232.234.* (2010-05-30 16:00)
Konkret stwierdził fakt.
6: homofob z IP: 217.109.143.* (2010-05-30 16:37)
Nie bardzo wiem, co zyska Biedron taka petycja i nie wiem, co homoseksualisci zyskaja zawierajac te swoje 'zwiazki' za granica, jesli wiadomo, ze w Polsce takie cos jest wciaz i oby zostalo, nielegalne. To dzialanie zupelnie pozbawione sensu, jesli nie liczyc, tego o co na prawde chodzi tym ludziom, czyli o rozglos i pokazanie sie... Jesli nawet, kiedys w Polsce uzna sie takie 'zwiazki', to wcale nie bedzie oznaczac, ze osoby je zawierajace stana sie normalne...i pan Biedron tez. Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, tyle ze od jakiegos czasu spora ich czesc, widac probujac redukowac dysonans poznawczy, przekraczaja granice dobrego smaku.
7: A.K. z IP: 89.134.213.* (2010-05-30 20:34)
Zaświadczenie wydane w USC w Bukownie, że Arkadiusz Karski może zgodnie z polskim prawem zawrzeć małżeństwo z mężczyzną:
http://heterofob.net/images/zasw.jpg
Jak zawarłem związek:
http://docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7
8: WK z IP: 145.237.114.* (2010-05-31 13:33)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
9: WK z IP: 145.237.114.* (2010-05-31 14:59)
Ujmę to inaczej choć na bank nie było to obraźliwe, co zakryto. Uwidania się polityczna poprawność: Odmienna orientacja płciowa nie budziła we mnie wcześniej negatywnych odruchów. Nie czułem się władny do oceny zachowania gejów, to ich sprawa. Ale nachalaność i bezczelność ww. zaczyna być irytująca i faktycznie budzić coraz większą niechęć. Bądą tak postępować to będzie jak z przysłowiem kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Czy to jeszcze obraźliwe, i mam się zacząć bać o wolność moich poglądów czy jeszcze nie?
10: Moderator (2010-05-31 15:12)
Do WK: Uważam, że sformułowanie "tłuki" może być obraźliwe, dlatego Pański tekst został ukryty.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.