Lobbysta, który złamie zasady, zostanie obciążony karą administracyjną do 50 tys. zł.

Lobbyści zawodowi będą działać pod nadzorem Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a nie jak do tej pory Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzić będzie rejestr lobbystów i monitorować ich działania. Funkcjonariusze publiczni będą musieli sporządzać notatki z każdego spotkania z lobbystą, również niezawodowym. Jedynym dopuszczalnym miejscem takich spotkań będzie urząd – takie zmiany przewidują założenia do nowej ustawy o lobbingu opracowane przez Julię Piterę – sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Lobbyści zawodowi będą musieli składać coroczne, jawne sprawozdania. Osoby wykonujące to zajęcie niezawodowo będą zwolnione z tego obowiązku.

Centralne Biuro Antykorupcyjne będzie je sprawdzać za pomocą „narzędzi umożliwiających weryfikację danych”. W razie stwierdzenia nieprawidłowości biuro nałoży na lobbystę karę administracyjną od tysiąca do 50 tys. złotych.

Lobbyści nie będą mogli spotykać się z pracownikami Rządowego Centrum Legislacji, Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu i Kancelarii Senatu.

Organizacje pozarządowe będą mogły wynająć lobbystę zawodowego na podstawie umowy cywilnoprawnej. Konfederacja Pracodawców Polskich określiła ten projekt jako kuriozalny, gdyż uznaje on lobbystów za partnerów społecznych.

Wstępny harmonogram prac nad ustawą przewiduje, że wejdzie ona w życie 1 stycznia 2011 r.

13 zarejestrowanych lobbystów zawodowych działa w Polsce