statystyki

Sąd musi zdecydować, czy osoba niepełnosprawna może pełnić w Polsce funkcję prokuratora

autor: Arkadiusz Jaraszek11.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 11.05.2010, 10:17

Poruszająca się na wózku inwalidzkim asesor nie została powołana na stanowisko prokuratora. Ale nie zamierza się poddać.

Reklama


Reklama


Chce walczyć o prawo do pracy w wymiarze sprawiedliwości. Sprawę skierowała do Sądu Okręgowego we Włocławku.

Spór pomiędzy asesor a jej przełożonymi powstał po tym, jak tuż przed zakończeniem okresu asesury i powołaniem na stanowisko prokuratora uległa wypadkowi. Doznała obrażeń, przez które musi poruszać się na wózku inwalidzkim. Leczenie operacyjne i rehabilitacyjne spowodowały, że przez ponad rok nie mogła pracować. To wykorzystał prokurator okręgowy, czyli jej pracodawca. Bez przeprowadzenia procedury opinii końcowej prowadzącej do powołania na stanowisko prokuratora oraz bez zachowania okresu wypowiedzenia zwolnił ją z pracy. Powód: nieobecność z powodu choroby przekraczająca rok. Zwolnienie nastąpiło, mimo że lekarz medycyny pracy stwierdził, iż asesor jest zdolna do wykonywania obowiązków prokuratora w ograniczonym wymiarze czasu pracy.

Poparcie w internecie

Niepełnosprawną asesor popierają prokuratorzy. Ich zdaniem nie ma żadnych przeszkód, aby osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim wykonywała obowiązki śledczego. Na forum dyskusyjnym prokuratorów pojawiło się już ponad 100 wpisów z poparciem. W sprawę zaangażowały się także Związek Zawodowy Prokuratorów oraz stowarzyszenia prokuratorskie. – Jest rzeczą oczywistą, że osoba niepełnosprawna ruchowo nie jest w stanie poprowadzić oględzin miejsca ujawnienia zwłok w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych, ale może wykonywać inne czynności o charakterze biurowym w zwiększonym wymiarze. To tylko kwestia organizacji pracy jednostki prokuratury zatrudniającej taką osobę – mówi „DGP” Jacek Skała, wiceprzewodniczący Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP oraz wiceszef Komitetu Obrony Prokuratorów.

W sprawę zaangażowała się także Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPCz), która uważa, że zwolnienie z pracy niepełnosprawnej asesor jest dyskryminacją.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • shr(2010-05-11 08:01) Odpowiedz 00

    Jeśli prawnik na wózku nie będzie mógł pełnić funkcji zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, to prorokuję wzrost liczby rencistów...

  • autorwidmo(2010-05-11 14:10) Odpowiedz 00

    Wiecie, jest jeszcze problem taki że tylko część (nowo wybudowanych!) budynków prokuratur i sądów jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych. Wiele budynków formalnie przystosowanych jest taka tylko w teorii, albo nie jest przystosowana do pracowników na wózkach (np. zbyt mała przepustowość wind, korytarzy, pojedyncze toalety dla niepełnosprawnych, albo zbyt wąskie pokoje).
    Niestety osoba niepełnosprawna w firmie jak prokuratura byłaby albo osobą drugiej kategorii albo osobą "specjalnej troski". Co tak czy siak nie jest dobrym rozwiązaniem.

  • jadlos(2010-05-17 22:08) Odpowiedz 00

    Mimo współczucia dla dziewczyny, również uważam, że nie może być prokuratorem. Czy uznalibyście za dyskryminację niezatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako np. sprzątaczki, policjanta (terenowego, rzecz jasna), czy osoby budującej na rusztowaniach? Ja nie i w wypadku prokuratora jest tak samo - taka osoba po prostu nie może być prokuratorem, gdyż musiałaby być traktowana ulgowo, co - przy takim samym wynagrodzeniu - musiałoby być dyskryminujące, ale dla pełnosprawnych kolegów...

  • armagedon(2010-05-11 17:56) Odpowiedz 00

    No jeżeli koleżance od razu po asesurze proponujesz stanowisko w Prokuraturze Okregowej,bez doświadczenia a tylko z uwagi na stan jej zdrowia ..no to jestem pod wrażeniem.Osób o których piszesz jest może kilkadziesiat na ponad 6 tyś.prokuratorów-to żadne argumenty.Ci którzy przeszli w stan spoczynku z PK( niestety za mało) musieli bo inaczej groziło Trybunałem Konst, najchetniej posłalbym ich do rejonów ale ..prawa nabyte,tak wiec kolego nie manipuluj faktami.Co do świrów komentujacych na forum ,o którym piszesz ..to wystarczy tam zajrzeć.Poza tym mam wrażenie ,że dominują tam głownie proziobrowcy i tym podobni.Mylisz podstawowe pojecia o tolerancji ,dyskryminacji itp.Po prostu ta dziewczyna,mimo wspóczucia powinna pracować w innym prawniczym zawodzie,ale ty tego pułapu myslenia nie przeskoczysz bo najlepiej odejść od realizmu i rzucać inwektywy z poziomu wspólczucia na ludzka krzywdę.Coś mi to przypomina w ostatnim czasie , pewnych blizniaków i ich partyjkę.Pewnie tylko Ty masz prawo być obroncą skrzywdzonych asesorek.

  • kop(2010-05-11 17:21) Odpowiedz 00

    Dziwię się wpisom niektórych komentatorów. Zwłaszcza śmieszny jest komentator, który krytykuje anonimowośc wypowiedzi na prokratorzy.net, a sam wypowiada się anonimowo. Ciekawe jak zachowałby się, gdyby sam uległ wypadkowi komunikacyjnemu po trzech latach asesorskiej służby. Jak patrzę na osoby, które znalazły się w stanie spoczynku bo nie dostali propozycji od Prokuratora Generalnego objęcia stanowiska, to myślę sobie, że to jest przypadek skrojony na stan spoczynku. Tylko, że ta dziewczyna chce wrócic do służby. Nie jest prawdą, że każdy prokurator pełni dyżury. Nie pełnią ich kobiety w ciąży, osoby które mieszkają poza właściwością miejscową jednostki, w której są zatrudnieni, prokuratorzy z okręgówek i apelacji. Innymi słowy jest bardzo duża grupa prokuratorów, którzy nie pełnią dyżurów. Mogłaby w tej grupie znaleźc się niepełnosprawna koleżanka. Mało tego. Duża częśc prokuratorów, ani nie pełni dyżurów, ani nie obsadza wokand, np z wydziałów organizacyjnych. Może cofnąc jednego takiego na linię, a na jego miejsce dac osobę niepełnosprawną. Trudne, prawda? Wręcz nie do pomyślenia. Takie wpisy jak powyżej świadczą o tym, że tolerancja dla niepełnosprawności w naszym społeczeństwie jest na niskim poziomie.

  • ee(2010-05-12 10:15) Odpowiedz 00

    1. nie może występować w sądzie:
    a) stare budynki bez windy, podjazdów, małe sale, ciasne ławeczki, pomijam kwestie wstawania gdy mówi się do sądu
    b) jak założy togę? - to nie jest złośliwość, toga jest strojem urzędowy, obowiązkowym, określonym szczegółowo w rozporządzeniu
    2. nie może sie sprawnie poruszać pomiędzy siedzibami prokuratury, policji, sądu, aresztu itd.
    3. nie może podejmować większości czynności w terenie

    Z drugiej strony może:
    1. pracować na dokumentach i pisać(!)
    2. podejmować czynności w siedzibie prokuratury - np. przesłuchania. jak ma cięty język to ten wózek może nawet respekt wzbudzać.

    Gdyby istaniał mechanizm i wola przełożonych na odpowiednie jej wynagrodzenie jako asystenta, to nie byłoby problemu. Asystentowi łatwiej ograniczyć zakres obowiązków do pracy na dokumentach. Zakładam oczywiście że dziewczyna nie ma parcia na funkcję, tylko chce wykonywać dobrą robotę i być za to wynagradzana odpowiednio do kwalifikacji (czyli jak prokurator).

  • basztard(2010-05-11 22:38) Odpowiedz 00

    Może pełnić taką funkcję osoba niepełnosprawna- w większości prokuratorzy tak są nie w pełni sprawni.

  • praktyk(2010-05-11 20:54) Odpowiedz 00

    Ciekawa jestem jak będzie w praktyce wyglądało deklarowane wykonywanie obowiązków za panią prokurator jeżeli np. w 10 osobowej rejonówce będzie szef i zastępca niepełniący dyżurów, dwie matki małych dzieci, jedna prokurator w ciąży i jedna niepełnosprawna. Z 10 osób do dyżurów pozostaje 4.

  • staryprorok(2010-05-11 20:21) Odpowiedz 00

    Sprawa niezwykle przykra, ale nie widzę sposobu wykonywania obowiązków prokuratorskich przez osobę niepelnosprawną. Tym bardziej, że chodzi o początkowy etap służby. Praca w prokuraturze poza wieloma innymi koniecznymi predyspozycjami wymaga naprawdę dobrej kondycji fizycznej i dużej dyspozycyjności. Szkoda, że w przeciwieństwie do niektórych pokrewnych zawodów, ustawodawca wyraźnie nie okreśłił tego życiowo koniecznego wymogu. Pani byłaby narażona na wiele niedogodności, z których reakcja na "proszę wstać, sąd idzie" jest najmniejszym problemem. Prokuratura nie cierpi na przerosty zatrudnienia i perspektywa permanetnego przydzielania osobie niepełnosprawnej obowiazków dostosowanych do jej mozliwości naprawdę nie przekonuje. W tej firmie nie ma formy zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin czy ograniczenia zadań.

  • wera(2010-05-11 20:02) Odpowiedz 00

    bardzo trafnie armagedon. Zanim trafi się do okręgówki czy jeszcze wyżej trzeba swoje odsłużyć na rejonie i trochę oględzin miejsc zrobić a są to wypadki drogowe, zabójstwa, pożary, nagłe zgony i wiele innych zdarzeń. Są to najróżniejsze miejsca, ale nie wyobrażam sobie prowadzącego oględziny na wózku inwalidzkim. Taka osoba nie może pełnić dyżurów ponieważ nie mogłaby przeprowadzić oględzin co jest dość powszechną czynnością w czasie dyżuru. Poza tym jest rzecz jeszcze bardzie przyziemna a mianowicie budynki prokuratur i sądów. Na palcach rąk można policzyć budynki przystosowane dla osób niepełnosprawnych a zatem do sądu też taka osoba nie mogłaby chodzić. Zakres czynności prokuratorskich jakie mogłaby samodzielnie wykonywać jest zatem bardzo ograniczony. Poza tym ustawa o prokuraturze zawiera zapis, że osoba ubiegająca się o powołanie na stanowisko prokuratora jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków prokuratora i nie ma to mowy o pełnieniu obowiązków w ograniczonym zakresie. W prokuraturze nie ma stanowisk pracy chronionej. Prokuratura to jest służba i ubieganie się o nominację przez osobą niepełnosprawną jest tym czym byłoby żądanie przez osobą z dużą wadą wzroku aby została pilotem wojskowym. Współczuję.

  • iudex(2010-05-12 09:27) Odpowiedz 00

    Charakter pracy jest taki , że Pani nie będzie mogła pracować tak jak osoba pełnosprawna.Będzie to prawie zawsze kosztem innych jej kolegów.Co innego praca w sądzie i to nie w każdym wydziale.

  • Ty prawnik ojciec niep.dziecka(2010-05-11 15:10) Odpowiedz 00

    Fakty sa zawsze autentyczne..jak jeszcze nie zauważyłeś i nie widzisz różnic miedzy bajkami a życiem ...to koncz waść wstydu oszczędz.Do tyłu tez sie nie cofaj.:-)))))

  • ;((2010-05-11 14:13) Odpowiedz 00

    Ludzie zrozumcie,ze nie ma mozliwosci zatrudnienia na stanowisku sędziego lub prokuratora na częsci etatu lub z ograniczeniami. Nie chodzi tu o wózek inwalidzki, tylko o to, ze byc może pani asesor nie może pracować przez 8 h. Adwokat, notariuszo to zupełnie inna bajka i mozliwości kształtowania zakresu zadań wynikajacych z tych funkcji

  • Anna(2010-05-11 14:10) Odpowiedz 00

    Walcz Kobieto nie poddawaj sie studia prawnicze ukonczylas dzieki swojej zdolnej glowie, a niepelnosprawnosci podziwiam Cie i szanuje chociaz Cie nie znam bedac w Sadzie kilka lat temu w Warszawie sama osobiscie widzialam sedziego mlodego czlowieka tez niepelnosprawnego.

  • mariola ryczan zona Piotrka(2010-05-11 09:20) Odpowiedz 00

    Osoby niepelnosprawne powinny byc zatrudnaine w kazdym zawodzie gdzie badania diagnostyczne na Akademii APS ukazaly zdolnosci u niepelnosparwnych . Dyskryminacje sa w miescie Pzremysl gdzie osoby takie nie maja zadnych zatrudnien wiec nie ma poziomu unijnego.

  • armagedon.(2010-05-11 13:05) Odpowiedz 00

    Jednak nadal uważam ,że nie jest to praca dla osoby na wózku sorry to nie jest łatwy chleb.To,że można ja dociążyć innymi sprawami jest tak naprawde fikcją,jak rówbniez to że przez całe życie zawodowe znajda sie chetni ,którzy permanetnie beda ją zastepować.Jeżeli w prokuraturze wprowadzi sie inne stawki zaszeregowania lub pracę na pól etatu to nie ma sprawy.Ale póki co wszyscy zarabiaja jednakowo chorzy i zdrowi.Przedmówco nie nadużywaj słowa dyskryminacja bo to samo moga powiedziec np.zdrowi którzy tyrają za te same pieniadze co niepełnosprawni.Wspólczuje ale stan zdroiwa niestety ograncza możlwiość pełnego świadczenia pracy i to jest jasne.Posiłkowanie sie wpisami anonimowych internautów z forum prokuratorskiego,często oszołomów i innych dewiantów nie zasługuje na komentarz.

  • armagedon(2010-05-11 11:28) Odpowiedz 00

    Tak, robi ogledziny co najmniej kilka razy w tygodniu i to osobiście- człowieku jak nie wiesz to milcz.Praca prokuratora jest dynamiczna ciągle musi być a to w sadzie a to w Policji,przemieszczac sie po całym kraju,świdaczyc pomoc prawna ,przesłuchiwac ,zabezpieczac dowody itd.To nie jest sedzia .który cały czas siedzi albo za biurkiem albo za stołem.Przykro, ale przyjecie takiej osoby na prokuratora spowoduje jej specjalne traktowanie kosztem innych,prokuratura to jednak zespół.Bedzie tak samo zarabiac a wykonywać tylko inne i ograniczone obowiązki.Chcąc niechcąc bedzie na specjalnych prawach.Uważam ,że dla prawnika na wózku są inne łatwiejsze i bardziej sprzyjające zawody.A nawiasem mówiąc pan Skała jak zawsze jest w opozycji byle być,może on załatwi taka prace w Krowodrzy? i bedzie wykonywał prace za innych skoro ma tak dużo czasu.

  • anna(2010-05-11 13:28) Odpowiedz 00

    Ta pani walczy o to, żeby uzyskać nominację na prokuratora nie po to, żeby pracować w tym zawodzie, ale po to żeby jako już prokurator przejść w stan spoczynku właśnie ze względu na swój stan zdrowia. Chodzi o finansowe zabezpieczenie na przyszłość młodej inwalidki. Zachowuje się racjonalnie, próbuje wykorzystać wszelkie możliwości w tym względzie.

  • prawnik ojciec niepełnosprawnego dziecka(2010-05-11 13:14) Odpowiedz 00

    Po prostu : " Trzymaj się dziewczyno i walcz ":) A dla filozofów z forum w czasie II Wojny Światowej wśród lotników alianckich latał pilot bez nóg.Używał protez latał na myśliwcu.Czy czarnoskóry nurek we flocie USA- polecam film oparty na faktach autentycznych z de NIro

  • kop(2010-05-11 12:48) Odpowiedz 00

    W tej sprawie najważniejsze jest to, że nasza koleżanka uzyskała
    pozytywne orzeczenia lekarskie zezwalające jej na podjęcie służby. Niestety
    nie popisał się potencjalny pracodawca – prokurator okręgowy, który odwołał
    się od decyzji lekarza rozszerzając zakres warunków szkodliwych między
    innymi o udział w oględzinach miejsca zdarzenia. Jest rzeczą oczywistą, że
    osoba niepełnosprawna ruchowo nie jest w stanie poprowadzić oględzin
    miejsca ujawnienia zwłok w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych.Może jednak wykonywać inne czynności o charakterze biurowym w zwiększonym wymiarze. Jest to kwestia organizacji pracy jednostki prokuratury zatrudniającej taką osobę. Rozmawiając z prokuratorami na temat tego przypadku od wszystkich uzyskałem zapewnienie, że nie mieliby nic przeciwko temu aby pracować z niepełnosprawnym prokuratorem, pełniąc niejako za niego dyżury zdarzeniowe, czy obsadzając wokandy sądowe.
    Prokuratura jako organ ochrony prawa powinna być szczególnie wyczulona na
    respektowanie praw osób niepełnosprawnych. W tym przypadku naraża się na
    zarzut dyskryminacji z uwagi na niepełnosprawność ruchową. Problem ten
    można było rozwiązać przed 31 marca 2010 r. jedną odważną decyzją. Zabrakłojednak czasu i dobrej woli. Dziś, trudno niezgodzić się ze stanowiskiem
    Prokuratora Generalnego, że każdy, w tym niepełnosprawny, musi stanąć do
    konkursu o wolne stanowisko prokuratorskie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama