statystyki

Mandaty za złe parkowanie przedawniają się dopiero po pięciu latach

autor: Adam Makosz, Agnieszka Bobowska28.04.2010, 03:00; Aktualizacja: 28.04.2010, 10:31

Miasta mogą egzekwować zaległe kary za parkowanie w płatnych strefach przez 5 lat. A wezwania do zapłaty pozostawione za wycieraczką auta są podstawą do żądania dodatkowych opłat.

Reklama


Reklama


Kierowcy, którzy chcą bez problemu udowodnić wniesienie opłaty w sądzie, muszą zachowywać bilety parkingowe. Mało kto jednak to robi. – Po około czterech latach od zdarzenia dostałem mandat za brak biletu parkingowego. Nie posiadając tego dokumentu, nie miałem szans na obronę i musiałem zapłacić karę, chociaż na pewno nie miałem zawiadomienia za wycieraczką – pisze do „DGP” czytelnik z Poznania.

Procedura ściągania kar finansowych za nieopłacone parkowanie różni się od egzekucji tradycyjnych mandatów. Po pierwsze nieuiszczona opłata dodatkowa (potocznie nazywana mandatem) ulega przedawnieniu dopiero po 5 latach. A mandaty nawet za najcięższe przewinienia drogowe po trzech. Po drugie informacja o konieczności wniesienia opłaty dodatkowej nie musi być doręczona do rąk kierowcy. Wystarczy, że znajdzie się za wycieraczką samochodu.

Podobne sprawy kończyły się wielokrotnie w sądach. – Sądy administracyjne, czasami nawet w tym samym mieście, wydawały sprzeczne wyroki, uznając doręczenie za wycieraczką za skuteczne lub też odwrotnie – że jest to sprzeczne z przepisami procedury administracyjnej – mówi Rafał Pelc, radca prawny z Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna. Sprawą zainteresował się w końcu rzecznik praw obywatelskich. Na jego wniosek Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o legalności kar nałożonych w wyniku doręczenia za wycieraczkę. Jak podkreśla mec. Pelc, takie doręczenie dokumentuje obowiązek dokonania zapłaty, ale go nie nakłada. Ten bowiem powstaje – jak stwierdził NSA – z mocy prawa. Druk za wycieraczką jest więc jedynie informacją o karze.

Warunkiem uruchomienia egzekucji wobec kierowcy jest doręczenie upomnienia zawierającego wezwanie do zapłaty kary. Wtedy ukarany może zwrócić się z prośbą o odpowiednie wyjaśnienia. Jeśli trwa już egzekucja, ma prawo wniesienia tzw. zarzutów. Aby skutecznie się bronić, kierowca musi jednak udowodnić, że za parkowanie zapłacił. Dowodem jest bilet parkingowy. A ten, nawet zachowany po dłuższym czasie, może być już nieczytelny.

Dodatkowym problemem jest to, że w tym samym czasie można dostać kilka czy kilkanaście wezwań i z 2006, i z 2010 roku.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Antek(2015-06-24 20:19) Odpowiedz 90

    Bezczelne okradanie Polaków przez Polaków ma się dobrze nadal. Jest rok 2015 i właśnie zostałem poinformowany o EGZEKUCJI z mojej pensji kwoty 70 zł za nieopłacone parkowanie w Gdyni w październiku w ROKU 2010 !!!
    I niczego nie musi mi Prezydent Gdyni udowowadniać, bo robi egzekucję. A ja,śmieć jakiś, nie mam nawet szans, by się obronić, bo jak? Przecież nie mam kwitu za parkowanie sprzed 5 lat, ani nawet nie wiem,o jakie miejsce chodzi, bo tego też Prezydent Gdyni nie musi okazywać i udowadaniać. Aż dziwne, że chce tylko 70 zł, a nie 700 !!!
    BEZPRAWIE totalne, które nazywam własnie okradaniem obywateli. Bo to nie jest prawo, to jest BEZPRAWIE.

  • ss(2016-02-09 14:20) Odpowiedz 60

    ten kraj to banda kurwów i zlodzieji

  • guzik(2010-04-28 16:16) Odpowiedz 50

    niezadługo paragon od babci klozetowej też 5 lat będziemy przechowywać

  • abc(2010-04-28 12:07) Odpowiedz 30

    przedawnienie 5 lat to gruba przesada, maksymalnie powinien być rok.

  • dd(2010-10-29 11:11) Odpowiedz 20

    a bilety parkingowe po kilku latach zazwyczaj są już białe - bo wydruk po prostu znika. PROPONUJĘ, dołożyć pracy ZDM i regularnie udawać się do nich w celu poświadczenia zapisu na każdym bilecie ponieważ obawiasz się utraty czytelności na skutek złej jakości co jest winą ZDM i co może spowodować że za kilka lat gdy bilet zblaknie całkiem a dostaniesz wezwanie nie będziesz w stanie już udokumentować oplaty czystym kawałekiem papieru. To im dołoży gigantyczną ilość pracy !

  • abcd(2010-04-28 20:04) Odpowiedz 20

    a zgodnie z przepisami zadnemu parkingowemu nie!! wolno dotknac !! samochodu, mnie ostatnio jakas pani zrujnowala wycieraczke, nie padalo, zortientowalem sie w garazu, i oni o tym wiedza!!

  • mk(2010-04-28 08:21) Odpowiedz 10

    Z własnego doświadczenia wiem, że pięć lat nie mija zgodnie z datą wystąpienia wykroczenia tylko z końcem roku kalendarzowego.
    Będąc w Krakowie, musiałam podejść do kiosku po bilet parkingowy. W międzyczasie straż miejska już wypisywała mi mandat. Stwierdzili, że należy podejść do siedziby straży żeby go anulować.
    Tam stwierdzili, że jestem z drugiego końca Polski i mam się nie przejmować bo mandat nigdy do mnie nie dotrze.
    Miesiąc po upłynięciu 5 lat od tego zdarzenia wyrzuciłam bilet ( w lipcu)

    Mandat z Krakowa dostałam w listopadzie :D
    I niestety trzeba było go zapłacić

  • cd(2010-04-28 20:08) Odpowiedz 10

    nastepnym razem sam sobie zniszcze, i wezwe policje, nie pani parkingowa zaplaci, a moze MZUM

  • a powinno być max 5 miesięcy.(2010-04-28 09:26) Odpowiedz 10

    a powinno być max 5 miesięcy. Jak zwykle bezsensowny przepis, ktory tylko uczy braku szacunku do prawa. Jak szacunek do siebie maja ci, którrzy takie prawo stanowią??? Myślę, że powinni mieć taki sam jaki my mamy do nich.

  • LGB(2010-04-28 09:10) Odpowiedz 10

    Myślę, tak na zdrowy rozum, że aby było możliwe ukaranie grzywną, postoju bez ważnej opłaty, fakt ten powinien być udokumentowany zdjęciem lub filmem video.
    Kilka dni temu w TV pokazano sprawę mężczyzny, któremu komornik zajął majątek za to że nie zapłacił za postój samochodu na parkingu policyjnym. Mężczyzna nie był informowany jak twierdzi o postępowaniu przeciwko niemu, i nie był właścicielem, ani nie prowadził tego samochodu gdy go rekwirowano.

    Jak więc widzimy nasze sądy nie są wstanie sensownie orzekać, nie ma precedensów, sądy nie interesują się orzecznictwem innych sądów totalny chaos. Tylko wprowadzanie zdrowych reguł może nam pomóc.
    Dochody Firm, które zajmują się egzekucją mandatów nie powinny być uzależnione od ilości mandatów, ani też dzielone procentowo. Miasto powinno oszacować wpływy i np. ustanowić budżet na obsługę parkometrów. Niech nie będzie skoku na kasę państwa. Jeżeli do obsługi parkometrów jest potrzebnych 50 osób no to 12x50x4000pln=2400tys.

  • Idiotyzm do n-tej potęgi(2010-04-28 09:23) Odpowiedz 10

    To może jeszcze miasto da każdemu obywatelowi dodatkowe mieszkanko na przechowywanie wszystkich rachunków, paragonów, PIT-ów, podań różnego rodzaju, nieaktualnych już kart płatniczych, wykorzystanych biletów komunikacji miejskiej, kolejowej, autobusowej, wykorzystane bilety do kina, teatru, na koncert, itd itd.
    Idiotyzmów w polskim życiu nie brakuje. Ale zdumiewające jest, że oprócz tego że te idiotyzmy nie są likwidowane, to jeszcze masowo się je wciąż produkuje!!! No, i kto je produkuje??? Nooooo, kto???...
    He he he...

  • lok(2010-04-29 10:20) Odpowiedz 10

    w ten sposób obywatel jest pozbawiany prawa do jakiejkolwiek obrony, wysyłanie wezwań do zapłaty mandatu za parking po kilku latach od zdarzenia, bez fotografii ani innych dowodów to kpina w żywe oczy, wymuszanie opłat. Jak można się bronić przed pomyłką urzędnika w takim przypadku, po 5 latach od rzekomego postawienia auta w niewłaściwym miejscu?

  • xxxx(2016-02-09 14:18) Odpowiedz 10

    te świnie pierdolone chodzą i zbierają oplaty za co -te kurwy jebane darmozjady jedne jak i wszedzie czy to w niemczech czy gdzie indziej -oplat wcale nie powinno byc jak placę już podatki we wszystkim

  • mark11(2010-04-28 10:57) Odpowiedz 00

    Jak zwykle szanowni Państwo - nie jest istotne, że złamaliście przepisy, ważne jest jak uniknąć odpowiedzialności. Łapać i karać powinni innych...

  • Bolek(2016-09-29 09:33) Odpowiedz 00

    To nie jest prawo, to jest bezprawie. Te matołki ustalające mafijne metody opłat od obywateli nie ponoszą tych opłat, ponieważ są zwolnieni od głupich opłat lub mają specjalne zezwolenia bo to jest władza. Jeden ze sposobów wyciągania pieniędzy od kierowców. Mamy tyle opłat, podatków - ile pieniędzy brakuje w budżecie na utrzymanie matołów i cwaniaków. Czym władza państwowa różni się od mafii.Tom, że ustala sobie prawo do swoich potrzeb, a obywatel ma obowiązek spełniać te życzenia przynosząc w zębach i natychmiast żądane należności. SURY taki kraj. Nie załapałeś się do mafii to płać.

  • rydzykant(2010-04-28 12:21) Odpowiedz 05

    Drodzy dyskutanci-płaćcie za parkowanie i nie będzie problemu.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Pawel(2010-04-28 11:24) Odpowiedz 00

    to jest psucie prawa, jeśli za mniejsze wykroczenie jest znacznie bardziej dolegliwa i dłużej egzekwowalna kara niż za większe wykroczenia, jest to jasny sygnał, że w Polsce brak jest jakiegokolwiek związku pomiędzy normami społecznie akceptowalnymi a stanowionym prawem. Jest to uzasadnione tym, że nikt nie powinien mieć szacunku do prawa, a tym bardziej uznawać, że stanowione prawo ma cokolwiek wspólnego z porządkiem społecznym. Wtedy można stanowić prawo tak aby nikt nie protestował nawet jeśli jest to legalizacja bandytyzmu, A takie s walsnie metody aby do tego doptowadzic

  • J23(2010-04-28 10:36) Odpowiedz 00

    To jest totalne kretyństwo. Niech chociaż jeden Sędzia lub poseł albo urzęnik nawet ze skarbówki w Polsce przedstawi swoje blilety za parkowanie z ostatnich 5 lat. Od dziś mogę zapłacic nawet podwójny mandat jak ktoś się taki znajdzie wśród nich. Jeśli nie to jak mam szanować prawo, skoro decydenci prawa i osoby jego respektujące nie przestrzegają. Proszę zadklarujcie, że tak robicie.

  • kris(2010-04-28 10:22) Odpowiedz 00

    W gdyni, oprócz informacji za wycieraczką Słuzba Parkingowa wykonuje zdjęcie zarówno samochodu, jego tablic rejestracyjnych i podszybia, tak aby ewidentnie było widać czy opłata parkingowa ( bilet ) był umieszczony czy też nie, czy upłynął już czas opłacony. Wydaje mi się że jest to należyte zabezpieczenie przed nieuczciwym nakładaniem mandatów. Po za tym - mandat - jeśli nie opłacisz dodatkowej opłąty, jest przesyłany na twój adres domowy wraz z wezwaniem do zapłąty, i od tego momentu jest te 5 lat. I to jest logiczne.

  • pit(2010-04-28 09:59) Odpowiedz 00

    Chore przepisy tworzą chore państwo...
    Czy tu kiedyś będzie "normalnie"?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama