Władze spółdzielni nie mogą według uznania decydować o tym, który z operatorów telekomunikacyjnych będzie dostarczał internet ich mieszkańcom. Przedsiębiorca, który chce rozpocząć świadczenie usługi, musi co prawda uzyskać wcześniej ich zgodę i podpisać umowę. Zgodnie jednak z art. 140 prawa telekomunikacyjnego spółdzielnia musi umożliwić operatorom instalowanie, eksploatację i konserwację urządzeń służących do dostarczania internetu, jeśli nie uniemożliwia to racjonalnego korzystania z nieruchomości. Podstawą odmowy nie może być na przykład sama konieczność przeprowadzenia prac instalacyjnych. Bezpodstawna odmowa ze strony zarządu spółdzielni może zostać potraktowana jako nadużywanie pozycji dominującej poprzez celowe ograniczanie możliwości świadczenia usług telekomunikacyjnych.

1 kwietnia 2010 r. za stosowanie podobnych praktyk została ukarana przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Spółdzielnia Mieszkaniowa Warmia w Lidzbarku Warmińskim. Kiedy jeden z przedsiębiorców wystąpił do władz spółdzielni z prośbą o wyrażenie zgody na dostarczanie mieszkańcom jej zasobów stałego dostępu do sieci internet, spółdzielnia odmówiła. Stwierdziła m.in., że usługi te mieszkańcy mają już zabezpieczone i zaspokojone przez innych operatorów, którzy uzyskali wcześniej zgodę zarządu spółdzielni.

– Spółdzielnia nadużyła swojej dominującej pozycji, bezpodstawnie odmawiając montażu instalacji służącej do świadczenia usług telekomunikacyjnych. Takie działanie doprowadziło do sytuacji, w której mieszkańcy budynków, dokonując wyboru dostawcy internetu, nie mogli skorzystać ze wszystkich ofert dostępnych na rynku – podkreśla Grzegorz Pniewski z UOKiK.

Zdaniem Urzędu takie działanie ograniczyło konkurencję. Sytuacja taka mogła skutkować także pogorszeniem jakości świadczonych przez lokalnych przedsiębiorców usług oraz pogorszeniem atrakcyjności ich ofert. Prezes UOKiK za stosowane praktyki nałożyła na spółdzielnię karę pieniężną w wysokości 10 586 zł i nakazała zaniechanie jej stosowania. Decyzja nie jest prawomocna.