Każdy będzie mógł przekazać do biura informacji gospodarczej dane uciążliwego dłużnika. Nie będzie przy tym ważne, z jakiego tytułu prawnego powstało zobowiązanie. Takie zasady mają obowiązywać po wejściu w życie nowej ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Sejm przyjął w piątek większość poprawek zaproponowanych przez Senat. Krajowy Rejestr Długów (KRD) ocenia, że po wejściu w życie nowej ustawy przestanie być anonimowych nawet 3 miliony dłużników. Ustawa pozwoli na umieszczanie w rejestrach danych swoich dłużników osobom prywatnym oraz firmom windykacyjnym i funduszom sekurytyzacyjnym.

Od wszystkich wierzycieli

Nowe przepisy umożliwią także upublicznienie danych gminnych dłużników.

– Dotychczas jeśli ktoś zajmował lokal komunalny, którym administrował zakład budżetowy gminy i nie płacił za niego czynszu, nie mógł trafić do rejestru, podczas gdy zadłużony lokator spółdzielni mieszkaniowej – tak. Teraz gmina, jako wierzyciel, będzie miała takie same prawa do upubliczniania danych swoich dłużników, jak każdy inny wierzyciel – mówi Andrzej Kulik, rzecznik KRD.

Możliwa też będzie wymiana informacji pomiędzy biurami w Polsce i podobnymi instytucjami działającymi w krajach Unii Europejskiej.

Po wejściu w życie nowej ustawy informacje do biur mógłby przekazywać każdy wierzyciel.

– Obecnie katalog podmiotów, które mogą współpracować z biurami, jest wąski (tylko przedsiębiorcy i konsumenci, zamiast wszyscy wierzyciele i dłużnicy), podobnie jak katalog przedsiębiorców uprawnionych do przekazywania informacji o konsumentach – uważa Dariusz Kozłowski, wiceprezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji.

Zmiany pozwolą na włączenie do systemu wymiany informacji gospodarczych przede wszystkim wierzycieli wtórnych (firmy windykacyjne czy firmy faktoringowe).