Samolot czytelnika opóźnił się o ponad dwie godziny i nie zdążył przez to na drugie połączenie.

– Czy mogę starać się o odszkodowanie – zastanawia się pan Piotr z Zielonej Góry.

Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości odszkodowanie może przysługiwać pasażerom dopiero, gdy opóźnienie jest dłuższe niż trzy godziny. W przypadku krótszych opóźnień pasażer może żądać od przewoźnika jedynie określonej w unijnym rozporządzeniu pomocy.

Zgodnie z art. 9 Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, jeżeli obsługujący przewoźnik lotniczy ma uzasadnione powody, by przewidywać, że lot będzie opóźniony w stosunku do planowego startu, powinien zapewnić pasażerom posiłki oraz napoje w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania, zakwaterowanie w hotelu oraz transport między lotniskiem a hotelem.

Takie obowiązki nie dotyczą jednak niewielkich opóźnień. Będą natomiast konieczne w przypadku lotów do 1,5 tys. km – gdy opóźnienie jest dłuższe niż dwie godziny, a w przypadku lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1,5 tys. km i wszystkich innych lotów o długości między 1,5 tys. km a 3 tys. km – gdy opóźnienie wynosi trzy lub więcej godzin. Natomiast w przypadku wszystkich innych lotów, np. poza UE, jeżeli są to loty dłuższe niż 3 tys. km, przewoźnik zapewni zakwaterowanie w hotelu oraz transport między lotniskiem a hotelem, jeżeli opóźnienie przekroczy cztery godziny. Niezależnie od tych uprawnień o odszkodowanie można starać się w sądzie na podstawie zasad ogólnych kodeksu cywilnego. Pasażer musi wówczas udowodnić przed sądem fakt poniesienia i rozmiar szkody.

Podstawa

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE (aktualnie UE) z 19 listopada 2009 r. (w połączonych sprawach C-402/07 i C-432/07).