Kluby PO, Lewica i PSL oraz koło poselskie SdPl poparły podczas środowej debaty projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Przeciwne projektowi były klub PiS oraz koło Polska Plus. Do projektu zgłoszono 28 poprawek oraz 6 wniosków mniejszości.
Publikacja: 7 kwietnia 2010, 13:47 Aktualizacja: 7 kwietnia 2010, 21:13
W Sejmie odbyła się debata na temat kontrowersyjnego projektu, którego przeciwnicy obawiają się, że stworzy pole do nadużyć i może doprowadzić do nadmiernej ingerencji w autonomię rodziny. Po licznych protestach, na początku marca projekt został ponownie skierowany do Komisji polityki społecznej i rodziny, która przedstawiła poprawione sprawozdanie i zaopiniowała zgłoszone do projektu poprawki. Komisja zdecydowała o złagodzeniu niektórych kontrowersyjnych zapisów, jednak kluczowe artykuły pozostały w projekcie.
Złagodzenie zapisu uprawniającego pracownika socjalnego do interwencji w sytuacji, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie dziecka - to najważniejsza z poprawek zaproponowanych przez komisję. Komisja nie poparła propozycji PiS przewidującej wykreślenie tego artykułu - ta poprawka została zgłoszona jako wniosek mniejszości.
Jak podkreśliła Magdalena Kochan (PO), komisja zaakceptowała poprawkę PO, mówiącą, że pracownik socjalny w szczególnych sytuacjach, np. gdy opiekunowie są nietrzeźwi, jest zobowiązany "zapewnić dziecku bezpieczeństwo" i powinien umieścić je u innej niezamieszkującej wspólnie osoby z rodziny, a jeśli jest to niemożliwe - w rodzinie zastępczej bądź placówce. Zgodnie z poprawką taka decyzja nie może być podejmowana jednoosobowo, ale wspólnie z funkcjonariuszem policji i przedstawicielem służby zdrowia. Daje także rodzicom prawo do odwołania się od tej decyzji. Posłowie z komisji przychylili się do poprawki PiS, zgodnie z którą w przypadku zabrania dziecka z domu w sytuacji zagrożenia jego życia, sąd rodzinny musi niezwłocznie, w trybie 24-godzinnym, podjąć decyzję o jego dalszych losach. Także odwołanie rodziców rozpatrywane ma być w takim trybie.
Sporną kwestią było tworzenie zespołów interdyscyplinarnych, które zajmowałyby się przeciwdziałaniem przemocy
Komisja zarekomendowała pozostawienie w projekcie zapisu jednoznacznie zakazującego stosowania kar cielesnych, zadawania cierpień psychicznych i innych form poniżania dziecka.
Sporną kwestią było także tworzenie zespołów interdyscyplinarnych, które zajmowałyby się przeciwdziałaniem przemocy. Posłowie z komisji poparli rozwiązanie przewidujące, że zespoły będą mogły zbierać dane osobowe ofiar i sprawców przemocy także bez ich zgody; członkowie zespołów będą jednak zobowiązane do zachowania poufności, mają składać specjalne oświadczenia, w których zobowiązywać się będą do ochrony ich, także po zakończeniu pracy w zespole. Kochan przypomniała, że rozwiązanie to zostało opracowane po konsultacjach z GIODO.
Propozycja Lewicy, aby dane ofiar przemocy mogły być zbierane tylko za ich zgodą, nie zyskała poparcia i została zgłoszona jako wniosek mniejszości. Jako wniosek mniejszości zgłoszono także poprawkę koła Polska Plus, które proponowało wykreślenie całego artykułu mówiącego o tworzeniu zespołów.
Kolejny wniosek mniejszości to propozycja koła Polska Plus zmiany tytułu ustawy na "Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej"
Kolejny wniosek mniejszości to propozycja koła Polska Plus zmiany tytułu ustawy na "Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej".
Inne zmiany, których przyjęcie zarekomendowała komisja to poprawka, która pozwala zastosować środki separujące sprawców przemocy od ofiar - w tym także nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania - nie tylko w przypadku przemocy wobec najbliższych, ale także - osób niespokrewnionych, ale wspólnie mieszkających, np. dzieci konkubentów oraz poprawka zobowiązującą organizacje pozarządowe zajmujące się pomocą ofiarom do niezwłocznego zawiadomienia policji lub prokuratora o podejrzeniu o popełnieniu przestępstwa z użyciem przemocy w rodzinie - w przypadku przestępstw ściganych z urzędu. Komisja nie poparła natomiast poprawki, która uzależniała zawiadomienie od zgody pokrzywdzonego.
"Każdy, kto poważnie podchodzi do projektu i przeanalizował jego zapisy, wie, że nie jest on skierowany przeciwko rodzinie" - przekonywała Teresa Piotrowska (PO). Przypomniała, że ustawa nie dotyczy rodzin, w których nie dzieje się nic złego. "Tam, gdzie cierpią bezbronni, państwo musi interweniować" - dodała.
1: olek z IP: 83.22.132.* (2010-04-07 14:18)
to oni cha ustawą przedciwdzialać przemocy?.. haha
Czyli co ustawa bedzie pilnowała porządku w rodzinie? Jak?
2: Kat z IP: 92.244.32.* (2010-04-07 18:28)
Niech się sprawdzi obiecanka o zmniejszeniu liczby POsłów.
3: Yakari z IP: 95.49.62.* (2010-04-07 19:12)
@ Kat
Nie zapominaj o senatorach!!!
4: W OBRONIE PRAW RODZIN z IP: 213.241.96.* (2010-04-07 22:28)
TO ŻADNE PRZECIWDZIAŁANIE PRZEMOCY DOMOWEJ - TA USTAWA TO UDERZENIE W RODZINĘ. Będziemy mieć połączenie modelu skandynawskiego, gdzie państwo ingeruje w normalne rodziny i pod byle pretekstem odbiera im dzieci oraz zabrania je wychowywać zgodnie z własnymi poglądami, z modelem niemieckim - czyli Jugendamtami - faszystowskimi organizacjami, które bezczelnie niszczą normalne rodziny. PAMIĘTAJCIE, SAM KLAPS NIE JEST NICZYM ZŁYM, WPŁYWA POZYTYWNIE WYCHOWAWCZO NA DZIECKO I NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z PATOLOGICZNYM ZNĘCENIEM SIĘ PRZEZ KONKUBENTÓW NAD MAŁYMI NIEMOWLAKAMI (o czym się ostatnio mówi dużo w różowych mediach)... Zobaczycie, jeśli wejdzie ten bubel prawny w życie to będzie płacz i zgrzytanie zębów...
5: j z IP: 83.22.132.* (2010-04-08 07:15)
ale tak to jest jak głupki z PO dorwą sie do władzy
6: C.C.Catch z IP: 77.253.189.* (2010-04-20 01:50)
A Polacy jak zwykle ze skrajności w skrajność. Jakby za klapsa mieli dzieci zabierać, to 99,9% dzieci musiałoby trafić do domu dziecka. No, ale cóż ustawa bedzie przeszkadzać alkoholikom, katom, kazirodcom, takim co myślą,że dziecko to ich własność. Mam w rodzinie kogoś, kto pracuje w MOPS-ie i jeszcze nigdy nie było sytuacji, żeby porządnej rodzinie dziecko ktoś zabrał. Nawet tym z patologii daje się szanse, bo miejsc w domach dziecka brakuje, a wy myślicie, ze ktoś za klapsa bedzie się pakował w papierki i kłopoty.
7: gadeusz z IP: 83.26.26.* (2010-06-10 23:04)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.