zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

statystyki

Prezydent chce ostrzejszych kar za ataki na policjantów - przedstawił już swój projekt

skomentuj

Projekt zaostrzenia odpowiedzialności karnej dla sprawców napaści na funkcjonariuszy państwowych ogłosił w czwartek na konferencji prasowej prezydent Lech Kaczyński.

Publikacja: 25 marca 2010, 16:28 Aktualizacja: 25 marca 2010, 18:15

Podpisany przez prezydenta i skierowany już do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu karnego przewiduje, że za zabójstwo funkcjonariusza państwowego na służbie groziłoby 25 lat więzienia albo dożywocie - byłby to tzw. kwalifikowany rodzaj zabójstwa.

Zbrodnią, zagrożoną karą od trzech do 15 lat więzienia, byłaby czynna napaść na funkcjonariusza w przypadku, gdy napaści dokonuje więcej niż jedna osoba lub gdy napastnik używa broni albo niebezpiecznego narzędzia. Z kolei za ciężkie uszkodzenie ciała funkcjonariusza miałoby grozić od roku do 10 lat więzienia. Aktualnie, niezależnie, czy uszkodzenie ciała jest ciężkie czy lekkie grozi za nie kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Od trzech miesięcy do pięciu lat miałoby grozić także za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Obecnie maksymalna kara za ten czyn to trzy lata pozbawienia wolności.

"Zdarzenia po śmierci Struja wskazują, że część polskiego świata przestępczego uczyniła sobie swoistą modę z atakowania policjantów"

"Zdarzenia po śmierci podkom. Andrzeja Struja wskazują, że część polskiego świata przestępczego uczyniła sobie swoistą modę z atakowania policjantów" - podkreślił prezydent. Dodał, że proponowane zmiany nie są wielkie, ale "trzeba działać szybko".

"W dalszym ciągu nierozwiązany pozostaje problem odpowiedzialności za czyny naruszające zdrowie i życie innych osób, nie zmieniam swojej opinii, że w tym zakresie nasze prawo karne jest niezmiernie łagodne" - zaznaczył prezydent.

Lech Kaczyński przypomniał, że kiedy był ministrem sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka, przedłożono Sejmowi projekt nowelizacji Kodeksu karnego z 1997 r. (uznawanego przez Kaczyńskiego za "bardzo łagodny"). Zaostrzał on odpowiedzialność karną za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Nie został jednak uchwalony, czego Lech Kaczyński - jak powiedział - żałuje.

"Moim zdaniem osoby bardzo młode na zasadach dorosłych należy karać przede wszystkim za przestępstwa przeciwko osobie"

Prezydent powiedział również, że gotów jest przyjąć zmiany dotyczące odpowiedzialności osób nieletnich za napaści na funkcjonariuszy. "Moim zdaniem osoby bardzo młode na zasadach dorosłych należy karać przede wszystkim za przestępstwa przeciwko osobie, dlatego, że to jest największy problem, a po drugie etyczna oczywistość tych przestępstw jest do pojęcia dla nieletnich" - dodał.

Odnosząc się do rządowych planów zmian w Kodeksie karnym dotyczących tych samych kwestii prezydent zaznaczył, że chciałby, aby współpraca między rządem a prezydentem "była współpracą normalną". "Niestety tak nie jest" - dodał. Przyznał też, że proponowane przez niego i rząd rozwiązania są zbieżne i jest to "zbieżność oczywista biorąc pod uwagę sytuację".

Na etapie prac legislacyjnych w sejmowej komisji znajduje się obecnie senacki projekt przywracający w Kodeksie karnym zapisy dotyczące kar dla sprawców najokrutniejszych zabójstw, czyli odnoszących się do kwalifikowanych typów tego przestępstwa. Resort sprawiedliwości zapowiedział już uzupełnienie propozycji senackich w toku dalszych prac legislacyjnych o rozwiązania dotyczące większej ochrony prawnej funkcjonariuszy publicznych.

Komentarze: 6

  • 1: Janeczek z IP: 83.20.174.* (2010-03-25 17:26)

    Jeszcze rok a może mniej i będzie pewne, że się że PRL-wski KK to był najłagodniejszy i najmniej opresyjny.
    Lepiej by było, gdy L.Kaczyśki choćby dwa razy dziennie wypowiadał się o warunkach pracy , o łamaniu praw pracowniczych, rozwarstwieniu społecznym...
    L. Kaczyński przez takie paplanie o karaniu i o zaostrzaniu KK dla preferencji aparatu policyjnego najpewniej przegra wybory, i to przegra w fatalnym stylu.

  • 2: jk z IP: 77.223.225.* (2010-03-25 20:38)

    Bez sensu - ucinać łapy i na ulicę. Po co to utrzymywać i karmić?

  • 3: TK z IP: 92.244.32.* (2010-03-25 21:57)

    Jeśli prezydent i jego doradcy nie rozumieją podstawowych zasad funkcjonowania prawa , to niech sobie lepiej odpuszczą paplanie bzdur o podnoszeniu kar.
    Szybkość ścigania i egzekwowania oraz nieuchronność odbycia kary decyduje o powodzeniu walki z przestępczością. Ale jak jedzie się po Policji jak po łysej kobyle, to i kara śmierci nie pomoże...więcej historyków do władzy ( dziwne, że nie potrafią wyciągać wniosków z historii).

  • 4: Ted z IP: 89.74.194.* (2010-03-26 10:31)

    Zmienić też procedury na wzór amerykański.Przy zagrożeniu życia policjant powinien mieć prawo do użycia broni. I nie powinno sie go nękać komisjami ,przesluchaniami itd.

  • 5: Agata z IP: 94.251.142.* (2010-03-26 11:41)

    Ziobro został publicznie zlinczowany na walkę z wszelkiego typu przestępcami, wiec nie można się dziwić że przestępcy atakują policjantów. Przestępcy też słuchają telewizji i wiedzą że mogą być bezkarni. Winny będzie prokurator, policjant. Społeczeństwo też nie chce się wtrącać. Ktoś kto udzieliłby pomocy zostałby ukarany a przestępca byłby wolny.

  • 6: Abbo z IP: 89.76.35.* (2010-03-26 17:41)

    A ja bym chciał, żeby zamiast zaostrzać kary za najdrastyczniejsze przestępstwa wprowadzono i egzekwowano kary za te drobniejsze, te które podrywają autorytet fukcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.

    na przykład publiczne pomawianie sędziówo korupcję, gdy jedynym dowodem jaki sie na tę okoliczność posiada, to własne przekonanie, że wyrok jest błędny. Może wtedy by co niektórym "komentatorom" ręka zadrżała.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter