Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem będzie znów groziła kara pozbawienia wolności od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.
Publikacja: 5 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 5 marca 2010, 15:50
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Wujo z IP: 109.243.151.* (2010-03-05 08:13)
"zwykłe morderstwo" ? Morderstwo to typ kwalifikowany zabójstwa. Poczytajta trochę.
2: ja z IP: 192.168.32.* (2010-03-05 08:55)
morderstwo? Poczytaj i to nie trochę. Znajdź słowo morderstwo w kodeksie karnym i wskaż artykuł. czekam
3: XL z IP: 80.53.240.* (2010-03-05 10:48)
Za morderstwo od 12 lat? Dlaczego nie 25 lub dożywocie?
4: prawnik z IP: 188.146.100.* (2010-03-05 10:54)
Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem powinno być 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie. Niższe kary są rażąco nieadekwatne.
Poza tym powinna być większa swoboda w kształtowaniu kar pozbawienia wolności. Dlaczego nie można wymierzyć np. 40 lat p.w.? Dość często 25 lat jest zbyt łagodne a dożywocie zbyt surowe.
5: heleł z IP: 192.168.32.* (2010-03-05 11:38)
drogi autorze? z jakiego artykułu wynalazłeś słowo MORDERSTWO? w prawie nie ma takiego słowa
6: Lili Vanili z IP: 77.115.194.* (2010-03-05 11:43)
Za tzw. zabójstwo kwalifikowane absolutnie nie może być przewidziana jedynie kara 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie, już choćby z tego względu, że zgodnie z art. 14 § 1 k.k. sąd wymierza karę za usiłowanie w granicach zagrożenia przewidzianego dla danego przestępstwa. To samo tyczy pomocnictwa i podżegania (art. 19 § 1 k.k.). Może więc zajść taka sytuacja, że sprawca usiłował dokonać tzw. kwalifikowanego zabójstwa, ale zrobił to nieudolnie (np. broń palna w ogóle się do tego nie nadawała) i sąd musiałby mu wymierzyć karę co najmniej 25 lat pozbawienia wolności. Nie sądzę, żeby odpowiadało to poczuciu sprawiedliwości. Rzeczywistość jest taka, że życie przynosi nawet najbardziej nieprawdopodobne stany faktyczne i rozsądny ustawodawca musi to dostrzegać. Dlatego też za nowelizację Kodeksu karnego nie mogą brać się laicy, bo po prostu brak im wyobraźni przy uchwalaniu przepisów.
7: jackie z IP: 91.146.240.* (2010-03-05 13:53)
Lili Vanili
spójrz na 14 par.2 i 19 par.2... za usiłowanie sąd moze nadzwyczajnie złagodzić karę a nawet odstąpić od jej wymierzenia, a w przypadku pomocnictwa nadzwyczajnie złagodzić karę. Więc sąd wcale nie jest zmuszony przy obecnym uregulowaniu wymierzać kary 25 lat pozbawienia.
pozdrawiam.
8: ref. z IP: 109.243.21.* (2010-03-05 14:50)
jackie...
a jak złagodzić karę 25 pw ?? to jest kara samoistna... więc art. 60 par 6 pkt 1 odpada... to tak samo jakby wymierzyć 1/3 dożywotniego pw...
swoją drogą sądy powinny mieć możliwość wymierzania kar pomiędzy 15 a 25 lat, a może i powyżej 25...
9: Lili Vanili z IP: 77.112.136.* (2010-03-05 16:23)
do 7 i 8
Problem nadzwyczajnego złagodzenia samoistnej kary 25 lat pozbawienia wolności istotnie jest kontrowersyjny, bo Kodeks karny nie zawiera wprost takiej możliwości, aczkolwiek z orzecznictwa SN wynika, że taka możliwość wykluczona nie jest. Moim zdaniem nie zmienia to jednak stanu rzeczy, że w pewnych sytuacjach nawet nadzwyczajnie złagodzona kara do 8 lat i 3 miesięcy może być zbyt surowa np. przy usiłowaniu nieudolnym, kiedy w istocie nie było żadnej szansy by nastąpiło dokonanie zabójstwa, a takie stany faktyczne wcale nie są tylko akademickie.
10: mmm z IP: 85.193.239.* (2010-03-05 16:45)
a co w wypadku art.10 k.k i wymiarzania kary niepełnoletnim jak zwykle niedouczeni posłowi oraz ministerstwo zapomina o szczegółach :)

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?