Utworzenie Funduszu, zasilanego m.in. z potrąceń z wynagrodzeń skazanych oraz z nawiązek orzekanych przez sądy wobec sprawców przestępstw, przewiduje projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który w styczniu przyjął Sejm, a na początku lutego zaakceptował Senat.

Nowelizacja ma m.in. zwiększyć jawność, przejrzystość i efektywność gospodarowania środkami, które dziś trafiają do ponad 700 podmiotów zajmujących się pomocą pokrzywdzonym. Zgodnie z projektem, pomoc dla pokrzywdzonych i członków ich rodzin, a także dla odbywających kary, zwalnianych z więzień oraz ich rodzin, będzie finansowana z jednego centralnego Funduszu, którego dysponentem będzie resort sprawiedliwości.

Jak poinformowała w Katowicach podczas wtorkowej konferencji nt. pomocy ofiarom przestępstw wicedyrektor departamentu praw człowieka w resorcie sprawiedliwości Marzena Kruk, termin 1 lipca 2011 r., od którego mógłby ruszyć Fundusz, wynika m.in. z konieczności przygotowania w resorcie sprawnego przejęcia systemu informacji o orzeczeniach sądowych zawierających nawiązki i inne świadczenia, które będą go zasilały.

Fundusz ma być zasilany z orzeczonych przez sądy nawiązek oraz świadczeń pieniężnych

"Chodzi też o to, że nie chcemy organizacji pozarządowych zaskakiwać zmianami - są takie, które utrzymują się tylko z nawiązek, muszą więc mieć czas, by się przeorganizować, znaleźć sposób innego pozyskiwania środków lub ewentualnie zastanowić się, z jaką ofertą będą mogły do ministra sprawiedliwości wystąpić (), by uzyskać te środki" - wskazała Kruk.

Fundusz ma być zasilany z orzeczonych przez sądy nawiązek oraz świadczeń pieniężnych, potrąceń wynoszących 20 proc. wynagrodzenia za pracę skazanych, wykonań kar dyscyplinarnych, spadków, zapisów i darowizn, dotacji, zbiórek i innych źródeł.

Środki Funduszu trafią na: pomoc osobom pokrzywdzonym przestępstwem, pomoc medyczną, psychologiczną, rehabilitacyjną, prawną oraz materialną, pomoc postpenitencjarną osobom pozbawionym wolności, a także promowanie i wspieranie przedsięwzięć służących poprawie sytuacji osób pokrzywdzonych przestępstwem, podejmowanie przedsięwzięć o charakterze edukacyjnym i informacyjnym.

Ważnym elementem systemu ma być powołanie instytucji "opiekuna ofiary"

Sąd będzie mógł orzec nawiązkę na rzecz Funduszu w przypadku skazania sprawcy za umyślne przestępstwo przeciw życiu lub zdrowiu lub za inne przestępstwo umyślne, którego skutkiem jest śmierć człowieka czy ciężki uszczerbek na zdrowiu. Świadczenie na rzecz Funduszu do wysokości 60 tys. zł sąd będzie mógł też orzec bez wymierzania kary.

Za pieniądze z Funduszu organizacje pozarządowe (np. stowarzyszenia, fundacje) będą tworzyć m.in. sieć pomocy ofiarom przestępstw, która zapewni pokrzywdzonym informacje, porady, pomoc prawną, psychologiczną czy socjalną. Ważnym elementem systemu ma być powołanie instytucji "opiekuna ofiary" - wolontariusza, który w miarę potrzeby będzie pomagał pokrzywdzonemu.

Na realizację konkretnych zadań z tego zakresu ma być ogłaszany konkurs ofert. Warunki tego konkursu określi minister sprawiedliwości w swoim rozporządzeniu. Według Kruk, oferty mają być oceniane przez powoływaną przez szefa resortu komisję złożoną z przedstawicieli organizacji pozarządowych, naukowców i praktyków wymiaru sprawiedliwości.