Kontroli legalności oprogramowania w firmie dokonuje zazwyczaj policja na polecenie sądu lub – zwykle – prokuratora. Odbywa się ona w ramach czynności przeszukania i zatrzymania rzeczy. Przeszukanie jest przeprowadzane na podstawie postanowienia prokuratora lub sądu. Jednak w wypadkach niecierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, wystarczy, że organ dokonujący przeszukania okaże nakaz kierownika jednostki lub legitymację służbową. Przeszukanie w tym trybie wymaga zatwierdzenia przez sąd lub prokuratora postanowieniem, które powinno zostać doręczone osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie siedmiu dni od daty czynności. Czynność przeszukania zostaje stwierdzona protokołem.

Zgodnie z polskim prawem istnieją dwa rodzaje odpowiedzialności za naruszanie praw autorskich do oprogramowania komputerowego: karna i cywilna. W zakresie tej pierwszej posiadanie programu komputerowego bez licencji, czyli – zgodnie z treścią art. 278 par. 2 kodeksu karnego – uzyskanie programu bez zgody uprawnionego jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu. Ta sama kara grozi za umyślne paserstwo programu komputerowego (art. 293 k.k.). Jeżeli natomiast dochodzi do umyślnego popełnienia przestępstwa z art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. bezprawnego rozpowszechniania utworu (programu komputerowego) to taki czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat dwóch lub trzech – jeżeli sprawca dopuszcza się czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a nawet do lat pięciu, jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa stałe źródło dochodu.

Warunkiem odpowiedzialności karnej jest wina, zatem może ją ponieść zarówno właściciel firmy, jak i pracownik, w tym osoba odpowiedzialna w firmie za zasoby IT. Warto jednak pamiętać, że oprócz samego sprawstwa istnieją inne formy popełnienia przestępstwa, jak na przykład, pomocnictwo, które może polegać na zaniechaniu.

Ponadto, w wypadku skazania pracownika prawomocnym wyrokiem karnym lub warunkowym umorzeniu postępowania i spełnieniu się innych przesłanek, firma musi się liczyć z obowiązkiem zapłaty kary pieniężnej przewidzianej w ustawie o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary, która może wynieść do 20 mln zł, nie więcej jednak niż 10 proc. przychodów uzyskanych przez firmę w danym roku obrotowym.

W zakresie odpowiedzialności cywilnej osoby prawne ponoszą odpowiedzialność za działania podejmowane przez swoich pracowników, w tym także członków ich władz. Zgodnie z art. 79 prawa autorskiego producent oprogramowania komputerowego, którego prawa autorskie naruszono, może żądać przede wszystkim wydania korzyści uzyskanych przez firmę naruszającą takie prawa albo zapłaty w podwójnej, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione, potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia (opłaty licencyjnej). O zawinionym naruszeniu można mówić nawet wtedy, gdy wina polega na niedbalstwie osób odpowiedzialnych. Ponadto producent oprogramowania komputerowego może domagać się, by sprawca naruszenia dokonanego w ramach działalności gospodarczej uiścił odpowiednią sumę pieniężną na Fundusz Promocji Twórczości. Suma ta nie może być niższa niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę dokonanego naruszenia. Oznacza to, że w wypadku nawet jednej tylko nielegalnej kopii zaawansowanego oprogramowania specjalistycznego (np. dla architektów) o wartości 20 tys. zł przedsiębiorca musi się liczyć z obowiązkiem zapłaty 100 tys. zł.

PODSTAWA PRAWNA

● Ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.).