Rewolucja w walce o prawa ofiar przemocy domowej. Jej sprawca zostanie wyrzucony z mieszkania jeszcze przed wyrokiem skazującym. Nawet wtedy, gdy jest właścicielem lokalu.
Publikacja: 3 lutego 2010, 09:11 Aktualizacja: 3 lutego 2010, 14:15
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: rozwodnik z IP: 88.156.93.* (2010-02-03 10:39)
Piękne pole do nadużyć na linii rozwodzący się mąż i żona. Brak poszanowania prawa własności. Poza tym zmiany słuszne.
2: an z IP: 87.205.180.* (2010-02-03 11:21)
Nie jestem przeciwnikiem ofiar przemocy,ale uważam,ze w praktyce może się okazać ,że mąz będac własicielem mieszkania, bardzo łatwo może je stracić.Wystarczy kilka awantuirek małżeńskich interwencja Policji, no i męża na bruk.A miewszkanie niezły kąsek- no coż,trzyba raczej zanleźć złoty środek, bo mozna wylać dziecko z kąpiela.
3: an z IP: 87.205.180.* (2010-02-03 11:23)
Po jakimś czasie można utworzyc stowarzyszenie " ofiar wyrzuconych na bruk "
4: poli 76 z IP: 77.253.63.* (2010-02-03 12:00)
Super pomysł. lol Kiedyś tymczasowe aresztowanie było też w gestii prokuratora. Teraz wymaga zgody sądu. Jeżeli takie wyrzucanie na bruk i tym samym pozbawianie prawa własności będzie leżeć w gestii prokuratora to już nie będziemy żyć " w Państwie prawa". Wiele kobiet będzie prowokować wizyty policji aby sobie legitymizować pozbawienie ex własności. Uważam że taki środek mógłby być stosowany na wniosek prokuratora bo wydaniu zgody sądu. W przeciwnym razie katastrofa...
5: doświadczona z IP: 87.99.122.* (2010-02-03 12:06)
No to mamy ukazanie świadomości osób ustanawiających USTAWY DLA NARODU.
6: Jacek z IP: 83.23.55.* (2010-02-03 12:09)
Pod byle pretekstem właściciel mieszkania może wylecieć na bruk. No to mamy państwo feministyczne. Prokuratorzy zawsze staną po stronie matki, która pod przykryciem przemocy psychicznej bez żadnych dowodów i obawy o późniejsze konsekwencje może "dołożyć" swojemu partnerowi czy mężowi. Przed sądem sprawa w zasadzie nie do wygrania. Myślę, że w późniejszym okresie może to wpłynąć na to, że mężczyźni będą obawiać się mieszkać z kobietami. Nikt z wymiaru ścigania nie będzie bawił się w róznicowanie faktycznej przemocy w rodzinie i tej naciąganej.
Ciekawe dlaczego w ustawie nie ma punktu, że za utrudnianie ojcu przez matkę kontaktu z dzieckiem grozi kara więzienia. To jest problem.
7: Cin z IP: 79.187.8.* (2010-02-03 12:12)
Zmiany pożądane, wykonanie niestety jak zwykle - nie stając po żadnej ze stron zadam tylko jedno pytanie :
CZY COŚ SIĘ ZMIENIŁO W DOKTRYNIE ZAKŁADAJĄCEJ NIEWINNOŚĆ DO SKAZANIA PRAWOMOCNYM ORZECZENIEM SĄDU?
8: n z IP: 213.25.175.* (2010-02-03 12:22)
Powinno sie taka ustawe wprowadzic.
9: lolek z IP: 77.253.63.* (2010-02-03 12:28)
Do Cin- tymczasowe aresztowanie też jest możliwe przed skazaniem. Ale wymaga zgody sądu. Takie wyrzucenie na bruk do czasu wydania orzeczenia kończącego sprawę o np. znęcanie też powinno być zatwierdzone przez sąd a nie tylko przez prokuratora.
10: pro i za z IP: 81.219.53.* (2010-02-03 13:26)
Dziwne obawy prezentują niektórzy, wietrząc podstępne działania żon chcących przejąć mieszkanie. Mam dobrą radę dla tych panów. Jeżeli żona - rzekomo - finguje domowe awantury, aby prowokować wizyty policji, to trzeba się z nią rozejść i dokonać stosownego podziału majątku, a nie katować do nieprzytomności. Sic.

Najszybszy wygrywa! Kliknij i wygraj! Wygrałeś nagrodę! – krzyczą reklamy internetowych konkursów. Obiecywany telefon wygrać w nich nie jest łatwo. Za to na pewno uczestnicy mogą spodziewać się telefonów z ofertami marketingowymi.