Od 28 stycznia 2010 r. właściciele lokali mieszkalnych mogą wynajmować je na podstawie umów o najem okazjonalny. Jest to znacznie bezpieczniejsza formuła najmu niż jego tradycyjny odpowiednik. A to dzięki temu, że właściciele będą mogli zwrócić się do komornika o eksmisję uciążliwych lub zalegających z czynszem lokatorów, bez konieczności uzyskania wyroku eksmisyjnego.

Umowy na góra 10 lat

Możliwość wynajmowania nieruchomości na podstawie umów o najem okazjonalny wprowadziła uchwalona 17 grudnia 2009 r. nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

Zgodnie z jej brzmieniem za umowę najmu okazjonalnego może być traktowana wyłącznie umowa najmu lokalu służącego do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Jej przedmiotem nie może być więc wynajem lokali użytkowych, pomieszczeń przeznaczonych do krótkotrwałego pobytu osób, w szczególności lokali znajdujących się w budynkach internatów, burs, pensjonatów, hoteli, domów wypoczynkowych lub w innych budynkach służących do celów turystycznych lub wypoczynkowych. Można natomiast na jej podstawie wynajmować mieszkania, domy jednorodzinne i pojedyncze pokoje.

Umowy o najem okazjonalny mogą zawierać tylko właściciele będący osobami fizycznymi, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali. Chodzi więc wyłącznie o osoby dysponujące prawem własności nieruchomości. Z kręgu tego nie są wyłączeni posiadacze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (chociaż formalnym właścicielem mieszkania jest tutaj spółdzielnia) i spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu (o ile lokator uzyska pisemną zgodę spółdzielni).

Umowy o najem okazjonalny mogą być zawierane wyłącznie na czas oznaczony. Nie może on być dłuższy niż 10 lat. Rozwiązanie takie przyjęto ze względu na konsekwencje, jakie rodzi przepis art. 661 kodeksu cywilnego. Przewiduje on, że najem zawarty na czas dłuższy niż 10 lat poczytuje się po upływie tego terminu za zawarty na czas nieoznaczony. Zawieranie umów na z góry określony okres nie powoduje jednak, że po jego upływie trzeba zobowiązać lokatora do opuszczenia lokalu. Umowę można zawsze przedłużyć na kolejne okresy 10-letnie.

Umowa najmu okazjonalnego lokalu oraz zmiany tej umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Nie jest więc konieczne zawarcie jej u notariusza, przez co właściciel unika dodatkowych kosztów związanych ze sporządzenie aktu.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak korzystnie wynajmować mieszkania na nowych zasadach.