• Do 17 września partie i komitety mają czas na zgłoszenie swojego udziału w wyborach
  • Obwodowe komisje muszą powołać wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast do 30 września
  • Kampania zakończy się 19 października o godz. 24.00, a dwa dni później wybierzemy parlament

Państwowa Komisja Wyborcza przedłużyła do poniedziałku 17 września termin na zgłoszenie zawiadomienia o zamiarze zgłoszenia listy kandydatów na posłów lub kandydatów na senatorów, jak również zawiadomienie o utworzeniu koalicyjnego komitetu wyborczego lub komitetu wyborczego wyborców. Po sprawdzeniu, że zawiadomienie spełnia warunki określone w ustawie, PKW w terminie trzech dni podejmie uchwałę o przyjęciu zawiadomienia komitetu wyborczego i niezwłocznie przekaże tę uchwałę właściwemu pełnomocnikowi wyborczemu. Od tego momentu partie i komitety wyborcze mogą zgłaszać kandydatów na posłów lub na senatorów oraz gromadzić środki finansowe.

Do 30 września wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mają powołać obwodowe komisje wyborcze. Tego samego dnia upłynie termin ogłoszenia informacji o numerach i granicach obwodów do głosowania za granicą i siedzibach obwodowych komisji wyborczych. Zdaniem Andrzeja Porawskiego, dyrektora Związku Miast Polskich, mimo skróconego kalendarza wyborczego samorządy nie będą miały problemów z wywiązaniem się z ustawowych obowiązków.

- Nie mieliśmy żadnych sygnałów o trudnościach związanych z organizacją wyborów. Krótsze terminy nadrobimy doświadczeniem wyniesionym z poprzednich lat - wyjaśnia Andrzej Porawski.

Dodatkowo do 7 października gminy sporządzą listy wyborców. Zgodnie z komunikatem Państwowej Komisji Wyborczej liczba wyborców ujętych w rejestrach wyborców na terenie całego kraju według stanu na dzień 30 czerwca 2007 r. wynosiła 30 305 147 osób.

Od 6 października w mediach publicznych ruszą specjalne bloki audycji wyborczych zarejestrowanych komitetów, które będą prezentowane do 19 października do północy. Tegoroczna kampania wyborcza zakończy się 19 października o godz. 24.00. 21 października w godzinach od 6.00 do 20.00 wybierzemy 460 posłów oraz 100 senatorów. Zdaniem Jarosława Zbieranka z Instytutu Spraw Publicznych liczba osób, które deklarują zamiar wzięcia udziału w przyspieszonych wyborach jest obecnie zbliżona do tej z okresu sprzed wyborów parlamentarnych w 2005 roku.

- Nie napawa to optymizmem, wówczas do urn udało się tylko 40 proc. uprawnionych. Mimo tej smutnej lekcji, przez dwa lata nie uruchomiono programów aktywizacji obywatelskiej. Parlamentarzyści nie zadbali o szybkie wprowadzenie udogodnień dla wyborców niepełnosprawnych czy w zaawansowanym wieku - wyjaśnia Jarosław Zbieranek.

Dodaje, że bliski termin wyborów oznacza też niewiele czasu dla akcji społecznych organizowanych przez organizacje pozarządowe, które mają zachęcać do głosowania.

ŁUKASZ SOBIECH

lukasz.sobiech@infor.pl

Podstawa prawna

■ Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 7 września 2007 r. w sprawie zarządzenia wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 162, poz. 1145).

OPINIA

FERDYNAND RYMARZ

przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej

Zgodnie z utrwaloną praktyką wyborczą, jak i dobrze rozumianą kulturą polityczną osoby pełniące funkcje publiczne, będące jednocześnie liderami partii politycznych czy też mające zamiar kandydować w wyborach lub aktywnie uczestniczyć we właściwej kampanii wyborczej, powinny oddzielać swoją działalność w ramach sprawowanego urzędu od działań o charakterze agitacyjnym. W przeciwnym razie może mieć miejsce zabronione prawnie faktyczne finansowanie partii politycznych ze środków publicznych.