Nadzór budowlany skontroluje zarówno materiały budowlane znajdujące się u producenta, ale także u importera i sprzedawcy. Za błędne oznakowanie grozić będzie grzywna od 100 do 720 tys. zł.
Publikacja: 13 stycznia 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: były inspektor nadzoru z IP: 79.184.107.* (2010-01-13 09:40)
Nie zapoznałem się z nowelizacją, ale uważam, że artykuł podaje nienowe informacje. W mojej opinii powinien być inaczej skomponowany, by nie wprowadzać dezinformacji, jakoby wcześniej nie kontrolowano sprzedawców i importerów. Możliwość kontrolowania wyrobów u importerów i sprzedawców istniała od początku funkcjonowania komórek w wojewódzkich inspektoratach nadzoru budowlanego do tego przeznaczonych, czyli od akcesji do UE.
2: pomoc z IP: 109.243.4.* (2010-02-18 21:02)
witam... wiecie moze co grozi sprzedawcy materialow budowlanych za sprzedaz bloczkow bez zadnych informacji i oznaczen... ? po prostu producent dostarcza takie bloczki legalnie na FVAT ale bez zadnych nalepek i oznaczen... ? prosze o informacje po czyjej stronie lezy wina ? skoro producentowi nie chce sie przyklejac nalepek na fabrycznie paletyzowane bloczki to wina nie powinna lezec po mojej stronie ? jak to jest?

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.