Eliminowanie z rynku wyrobów budowlanych o gorszych właściwościach niż deklarowane w dokumentach i lepsza ochrona konsumentów użytkujący obiekty budowlane to najważniejsze zmiany w ustawie o wyrobach budowlanych, przyjęte wczoraj przez Radę Ministrów. Projekt przygotowało Ministerstwo Infrastruktury. Zakłada on, że wyroby budowlane będą kontrolowane na każdym etapie obrotu, nawet u importera i sprzedawcy.

– Obecne regulacje sprzyjają nadużyciom, zwłaszcza ze strony importerów. Oferują oni bowiem wyroby firm z zagranicy, które świadomie zaniżają jakość produktu, uzyskując w ten sposób zabójcze dla konkurencji ceny – mówi Roman Nowicki, przewodniczący Kongresu Budownictwa.

W efekcie liczba wyrobów niespełniających deklarowanych parametrów jest coraz większa.

Po nowelizacji organy nadzoru uzyskają możliwość poddania badaniom kontrolnym wyrobu budowlanego w celu ustalenia, czy rzeczywiście posiada on deklarowane przez producenta właściwości użytkowe. Obecnie nie ma możliwości przeprowadzenia badań kontrolnych, jeżeli z przedstawionych dokumentów związanych z oceną zgodności wynika, że wyrób spełnia wymagania określone ustawą.

– Dodatkowe obowiązki otrzyma sprzedawca wyrobu budowlanego, jeżeli producent lub importer tego wyrobu ma siedzibę poza terytorium Polski – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Gdyby inspektorzy stwierdzili, że wyrób nie spełnia wymagań, to sprzedawca otrzyma zakaz dalszego obrotu takimi produktami.

Dziś za wprowadzanie do obrotu nieprawidłowo oznakowanego wyrobu budowlanego lub produktu, który nie nadaje się do stosowania przy wykonywaniu robót budowlanych, grozi kara grzywny do 100 tysięcy złotych. Po nowelizacji takie działanie będzie już nie wykroczeniem, ale przestępstwem, a dotychczasowa grzywna wzrośnie do maksymalnie 720 tysięcy złotych.