Na możliwości wytaczania powództwa w postępowaniu grupowym skorzystają przede wszystkim konsumenci. Rozczarowani będą natomiast pracodawcy i drobni przedsiębiorcy.
Publikacja: 18 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 20 lipca 2010, 16:49
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Propaganda sukcesu.............. z IP: 84.234.1.* (2009-12-18 18:39)
-Na pozwach zbiorowych skorzystają konsumenci,
Propaganda dramatu...
-Na pozwach zbiorowych nie skorzystają pracownicy !bo ich dla Nich nie będzie.
2: Cui bono z IP: 89.231.110.* (2009-12-18 18:45)
Kto tak boi się "pozwów zbiorowych", że ich zastosowanie znacznie ograniczono? KPP ściągnęła "eksperta" z USA, który miał zniechęcić Sejm do tej ustawy (człowiek ten nie znał projektu ustawy, a tylko omawiał amerykański model "pozwów zbiorowych" - krańcowo różny od polskiego). Nie pomogło. Ale od czego "izba refleksji"?

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?