Informacje o szkodliwości nadmiernego spożycia alkoholu oraz o niebezpieczeństwie picia przez kobiety w ciąży znajdą się na etykietach piwa, wina czy wódki.
Publikacja: 14 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 grudnia 2009, 07:34
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: olek z IP: 213.192.122.* (2009-12-14 10:47)
Pisanie o szkodliwości alkoholu,to debilna profanacja najlepszego na wszystkie dolegliwości lekarstwa na świecie.
2: jerryka z IP: 83.3.245.* (2009-12-14 12:46)
Alkohol nie szkodzi. Picie szkodzi. Brak umiaru w piciu.
Zakaz reklamy piwa itp. jest idiotyzmem. Przecież wiadomo, że napoje alkoholowe istnieją, jak jedzenie czy ciuchy. Reklamowane są nazwy tych wyrobów, marki producentów, a nie picie bez umiaru.
3: wjw z IP: 95.41.144.* (2009-12-14 13:08)
Takie same ostrzeżenia proponuję umieszczać na samochodach, komputerach, telefonach GSM i kto zechce i na czym zechce bo każde może szkodzić życiu lub zdrowiu. A najwięcej to chyba autorom tego pomysłu.
4: ii z IP: 213.25.175.* (2009-12-14 16:56)
no i bardzo dobrze, zmniejszy sie moze spozycie alkoholu
5: Mateusz z IP: 89.79.124.* (2010-11-12 13:56)
Nie chce, aby etykiety moich ulubionych piw byly otoczone jakimiś bzdurnymi tekstami, które i tak mnie nie ruszą. Skutek będzie pewnie odwrotny do zamierzonego i sprzedaż nie spadnie. Kluczem prędzej jest dobre wychowanie, a tutaj wygląda to tak jakby próbowali łagodzić skutki, a to jest o wiele trudniejsze i przeważnie kończy się klęską. Zresztą sama partia, która za tym stoi wszystko wyjaśnia.

Jutro w Sejmie pierwsze czytanie projektu zmiany kodeksu karnego, zgodnie z którym jazda na rowerze po alkoholu byłaby wykroczeniem.