zaloguj się do e-DGP
statystyki

Dług kontrahenta można sprzedać

skomentuj

Kontrahenta, który nie wywiązuje się ze zobowiązań, należy najpierw wezwać do uregulowania należności. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu płatności można skierować sprawę do sądu.

Publikacja: 3 grudnia 2009, 13:00 Aktualizacja: 3 grudnia 2009, 13:26

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 4

  • 1: Osa z IP: 195.47.201.* (2009-12-03 14:19)

    Nie ma umowy kupna-sprzedaży, tak samo jak nie ma umowy wynajęcia-najmu. Jest umowa sprzedaży, najmu... etc. Moim skromnym zdaniem, posługiwanie się nomenklaturą "umowa kupna-sprzedaży" może mieć miejsce np. na giełdzie samochodowej, nie zaś w poczytnym dzienniku o tematyce prawnej. Autora w/w artykułu odsyłam do Tytułu XI K.c.
    Życząc miłej lektury, pozostaję w poważaniu.

  • 2: w z IP: 94.101.16.* (2009-12-03 21:16)

    Nadto, jeśli ktoś pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia np. pieniężnego wynikającego umowy sprzedaży, to konia z rzędem, kto wskaże mi przepis nakazujący mi uprzednie wezwanie go do spełnienia tego świadczenia. Opóźnienie to opóźnienie, mogę już drugiego dnia wystąpić do sądu z powództwem o zapłatę, co innego zaś odstąpienie od umowy - tu mamy obowiązek wezwania i po skutecznym odstąpieniu możemy domagać się zwrotu nienależnego świadczenia - tego, co w wyniku odstąpionej umowy świadczyliśmy.
    Pozdrowienia dla autora

  • 3: x z IP: 79.163.56.* (2009-12-07 23:41)

    panie W, otóż w sprawie pomiędzy przedsiębiorcami musisz najpierw wezwać do zapłaty

  • 4: Witalis z IP: 87.96.104.* (2010-01-10 12:46)

    Do Osa(1). Umowa kupna-sprzedaży oznacza to samo, co umowa sprzedaży. Tak samo, jak cesja pozostaje przelewem wierzytelności, choć nie ma słowa cesji w kodeksie. Te potoczne zwroty są dostatecznie precyzyjne w kontekście prawnym, żeby można było nimi się posługiwać, także w gazecie zajmującej się problematyką prawną.
    Póki co, ustawodawca nie może narzucić sposobu porozumiewania się między ludźmi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter