zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kursantka nauki jazdy skazana za spowodowanie wypadku

skomentuj

Na karę półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 3 tys. zł grzywny skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim (Lubelskie) Mirosławę D., która jako kursantka, jadąc pod opieką instruktora, spowodowała w 2007 r. wypadek drogowy, w którym zginęły dwie osoby.

Publikacja: 3 grudnia 2009, 13:01 Aktualizacja: 4 grudnia 2009, 09:02

Instruktor Mariusz I., który był wtedy w samochodzie, został skazany na karę dwóch i pół roku więzienia. Sąd orzekł wobec niego zakaz wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy oraz zakaz prowadzenia samochodów przez trzy lata.

Wyrok nie jest prawomocny.

Do wypadku doszło w listopadzie 2007 r. w miejscowości Rzeczyca. W warunkach zimowych kursantka straciła panowanie nad kierownicą nissana micry, zjechała na lewy pas drogi i zderzyła się z fiatem seicento. Na miejscu zginęła pasażerka seicento, w szpitalu zmarła pasażerka nissana. Trzy osoby zostały ranne. Samochód nauki jazdy nie miał założonych zimowych opon.


Komentarze: 14

  • 1: ira z IP: 213.238.98.* (2009-12-03 19:17)

    To taka Polska logika sądu, za co mógł ją skazać sąd, chyba za to że prowadziła samochód bez prawa jazdy. To uzasadnienie sądu będzie majstersztykiem krętactwa ale polscy sędziowie to potrafią.

  • 2: HenrykHK z IP: 89.75.205.* (2009-12-03 19:50)

    na głowie postawiona sprawa, całkowitą odpowiedzialnośc za spowodowanie wypadku winien ponosic instruktor nauki i w czasie egzaminu - egzaminator!

  • 3: instytucja dyspozycyjna.. z IP: 83.29.116.* (2009-12-03 20:50)

    Domiar kolesiow tylko dla swoich potafi umarzac sprawy..

    Do czego zdolny jest obecny domiar stuskowany, to wiekszosc widzi oprocz peowcow..:/.miernota, kompromitacja. Dzisiaj sady sa skudlone, stronnicze, dyspozycyjne instytucje zatracajace swoja niezawislosc..:/

    Dwie opinie bieglych ("fachowcow") wzajemie sie wykluczajacych..ZENADA!!

    To nauczyciel, instruktor wyznacza trase, to nauczyciel ma mozliwosc zahamowac samochod, to on wie w jakim stanie jest samochod, ze nie powinien wyjechac na oponach letnich w zimie...

    Naprawde jaka szkole trzeba skonczyc, aby takie proste sprawy, tak zmanipulowac??

    Czy pan/i sedzia (wypuszczajac bandyte z aresztu tymczasowego) ktory wie o jego zamiarach, potem zabija swoja zone odpowiada za ten czyn? Zaden sedzia nie odpowiada za przyczynienie sie do smierci osoby pokrzywdzonej, denata..:/

  • 4: kuba z IP: 79.188.37.* (2009-12-04 00:59)

    kursantka nie miala wpływu na stan auta ani na wybór aury ani na trasę jazdy, odpowiada firma prowadząca kurs, która zatrudnia instruktora i określa warunki kursu - tu nawet nie wspomniano o niej. Po odwołaniu kursantka zostanie uniewinniona. Pamiętacie o obwinieniu zgwałconej, bo prowokująco się ubierała, że to nie wina gwałciciela, bo to "szanowany" obywatel? A o zwolnieniu z aresztu złodzieja aut, bo założył warsztat samochodowy po poprzedniej odsiadce? Można stworzyć ksiegę absurdów sądowniczych analogicznie do Nagrody Darwina

  • 5: zed z IP: 81.190.138.* (2009-12-04 10:14)

    A skąd Wy wszyscy mędrcy wiecie jak dokładnie zachowała się kursantka, co zrobiła, że utraciła panowanie nad pojazdem? Może nawet przy braku umiejętności prowadzenia pojazdu nie zachowała elementarnych zasad bezpieczeństwa, może była całkowicie nieodpowiedzialna? Wspaniałe są komentarze do wyroków ludzi, którzy nie widzieli akt sprawy i nie mają pojęcia jak dokładnie zaszło zdarzenie... Macie wolność słowa, ale wolno Wam także pomyśleć zanim z niej skorzystacie.

  • 6: blu z IP: 80.51.187.* (2009-12-04 12:33)

    Kursantka nie może być całkowicie zwolniona z odpowiedzialności za to co robi w samochodzie, przecież to ona prowadzi pod bezpośrednim nadzorem instruktora.

  • 7: alejaja z IP: 83.8.161.* (2009-12-04 15:19)

    A od czego był tam instruktor nauki jazdy? Jechała za szybko-powinien jej zabronić, były złe warunki na drodze-jeśli instruktor wiedział, że sobie z tym nie radzi to nie powinien pozwalać jej na taka jazdę. To instruktor ocenia umiejętności kandydata na kierowcę i pozwala na opuszczenie placu manewrowego!!! Czy ten człowiek nie wiedział co się święci podczas jazdy?że kursantka ma problemy z panowaniem nad pojazdem? To po co ten instruktor nauki jazdy? Źle się stało, ale czy on tam siedział od parady?

  • 8: guzik z IP: 83.31.97.* (2009-12-04 15:19)

    to jest tak, jak utopić się na pierwszej lekcji nauki pływania

  • 9: userer z IP: 84.74.3.* (2009-12-04 18:53)

    winien w 100% instruktor!
    1-letnie opony-nie powinien wyjezdzec
    2-letnie opony-nie powinien dopuscic do prowadzenia samochodu przez ucznia
    3-letnie opony-powinien natychmiast zabronic jazdy uczniowi
    4-letnie opony-przy osniezonej drodze, natychmiast zatrzymac samochod
    5-letnie opony-i snieg przyczyna katastrofy gdzie zgineli ludzie
    6-calkowity brak reakcji instruktora, jezeli nim byl

  • 10: m z IP: 195.205.214.* (2009-12-07 13:45)

    a w jakim akcje prawnym masz nakaz zmiany opon na zimowe

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter