Obowiązkiem sprzedawcy jest udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego. Jest to o tyle istotne, że sprzedaż stanowi umowę, a oferowany produkt musi być z tą umową zgodny.

Za towar konsumpcyjny zgodny z umową uznaje się produkt, który posiada odpowiednie dla jego rodzaju cechy i właściwości. Za taki uważa się też towar, który odpowiada oczekiwaniom wynikającym ze składanych publicznie zapewnień sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela – szczególnie wyrażonych w oznakowaniu towaru lub reklamie. Jeśli zatem ktoś kupi reklamowany artykuł i stwierdzi, że nie spełnia głoszonych w radiu, prasie, telewizji czy na billboardach oczekiwań, wtedy może swoje zastrzeżenia zgłosić sprzedawcy, występując do niego z określonymi żądaniami. I to nawet jeżeli nie on był autorem reklamy. Jemu pozostaje wtedy wystąpić z roszczeniami do przedsiębiorcy, który jest dostawcą towaru (producenta, importera, dystrybutora, hurtowni).

Roszczenia sprzedawcy

Sprzedawca może dochodzić swoich praw w ten sposób nie tylko w przypadku reklam, ale też innych pozyskanych i wprowadzających go w błąd informacji. Jeśli z tego tytułu poniesie szkody wynikające z reklamacji składanych przez klientów, ma prawo do ubiegania się o ich naprawienie. W przypadku zaspokojenia przez niego roszczeń konsumenta wynikających z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedawca może bowiem dochodzić odszkodowania od któregokolwiek z poprzednich sprzedawców, jeżeli wskutek jego działania lub zaniechania towar był niezgodny z umową sprzedaży konsumenckiej. Uprawnień z tytułu odpowiedzialności odszkodowawczej powinien dochodzić na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań. Przysługujące mu w takiej sytuacji roszczenie zwrotne przedawnia się z upływem sześciu miesięcy, a staje się wymagalne z chwilą zaspokojenia kupującego, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca obowiązany był to uczynić.

W piśmiennictwie zwraca się przy tym uwagę, że takie uprawnienie sprzedawcy nie oznacza wprost możliwości dochodzenia swych racji u wytwórcy towaru, nawet jeśli to on przekazał wprowadzające w błąd informacje. Sprzedawca ponosi odpowiedzialność za osoby trzecie, w zakresie, w jakim udzielają one informacji i zapewnień o cechach towarów, ale przepisy nie przewidują wprost dochodzenia odszkodowania wobec producenta, a jedynie w stosunku do poprzednich sprzedawców. Kwestię tę trzeba zatem rozstrzygać na podstawie stosunku prawnego łączącego sprzedawcę z producentem (Maliszewska-Nienartowicz Justyna, Glosa 2002.12.13).

W każdym razie sprzedawca nie jest związany zapewnieniami dotyczącymi właściwości towaru sprzedanego, jeżeli wykaże, że zapewnień tych nie znał ani, oceniając rozsądnie, znać nie mógł albo że nie mogło ono mieć wpływu na decyzję kupującego o zawarciu umowy, albo też że jego treść sprostowano przed zawarciem umowy.